Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Musze stosować domowe sposoby by zwalczyć to cholerstwo. Zrobiłam już ten paskudny syrop z cebuli. Badania mam wszystkie narazie porobione i jest wporządku.. do następnej wizyty muszę zrobić tylko morfologie i mocz. Żelazo mogę odstawić narazie, wrócimy do niego jak hemoglobina wyjdzie poniżej 11.

Ale zaraz wskoczę pod kołderkę i będę odpoczywac dla maleństwa.


Więc musialam powiedziec że przy następnej wizycie dopłace Heh..A tak mi głupio się robiło że szok
Ale miałam dziwne przeczucie, że mi braknie choc się niespodziewałam.

Witajcie! Pisałam już na cukrzycówkach, że ja dziś rano przeżyłam horror, coś ciężką mam tą ciążę. Jechałam na awaryjną wizytę u gina, bo myślałam, że mi chlupnęły wody..biorę luteinę i 3 dni pimafucin brałam, ale tyle wyleciało, że Boże jaki strach.. tyle tego nigdy nie było....i takiego chlup....ale lekarz uspokoił, że ta infekcja niestety się rozwinęła i coś jeszcze zapisał ale nie są to wody!!!

Witajcie tęskniłam za Wami, ale nie mogłam się tu pojawiać. Tym razem myślę że nic mi już nie stanie na przeszkodzie. Wczoraj byłam u lekarza i uprzejmie donoszę iż Filipek waży 1860I jest cały śliczny i zdrowy:-).

Mam wyniki i są ogólnie ok co teraz czekać na poniedziałek![]()

Ja już po wizycie......
No i jakoś tak mam doła...
Wynik morfologii zły - lekarz nawet powiedział że jest bardzo źle, od jakiegoś czasu spada ale teraz od ostatniej wizyty - za duży spadek. Zwiększył mi dawkę żelaza - sorbifer no i powiedział że nie poddajemy się chociaż czasu mało.....
Waga - dramat............ Od ostatniej wizyty +5 kg, czyli w sumie +10...........nie jem dużo ale podejrzewam, że słodycze (nawet w umiarkowanych ilościach i napoje gazowane) zrobiły swoje...............
Mały przekręcił się już główką w dół chociaż jeszcze 3 dni temu leżał w poprzek............Ale lekarz powiedział że już raczej tak zostanie bo duży z niego gość.......... Trochę napiera na szyjkę która się skróciła ale jeszcze nie ma dramatu....
I tak złapie i tak...:-( ( ale się rozpisałam)Heh..





Najważniejsze, że dzidzia zdrowa! A o łóżeczko się nie martw... Jeszcze jest trochę czasu... Będziesz miała swoje wymarzone :*
Pretensji mieć nie mogę...
Poczujesz różnicę, ale na pewno nie będziesz miała uczucia, jakby padało.Kupiłam ten nawilżacz za radą koleżanki:-) Jak mnie nie nawilży to uduszęCo do tv ja wogóle nie oglądam ale jakby się ktoś pytał to nie dlatego że mi odcieli:-)

Kawał chłopa Ci rośnie. Ciekawe, ile ma moja mała. Też bym chciała usg, ale tutaj już mi nikt nie zrobi, więc muszę czekać aż do porodu. Już się jej doczekać nie mogę.Witajcie tęskniłam za Wami, ale nie mogłam się tu pojawiać. Tym razem myślę że nic mi już nie stanie na przeszkodzie. Wczoraj byłam u lekarza i uprzejmie donoszę iż Filipek waży 1860I jest cały śliczny i zdrowy:-).
Paula, nad Tobą jakieś fatum wisi czy co?ja też jakoś na nic nie mam ochoty . zapomniałam rachunku za cyfrowy polsat opłacić i bede siedziec bez telewizji do poniedziałkua teraz zrobiłam sobie wielgachny kubek kakao i lece coś na dvd obejrzeć,żeby czas zabić do przyjścia mojego z pracy
![]()

Emilcia dziekuje ,ze chociaz ty mi odpowiedziałaśMorka nie jesteś z tym sama... Ja też mam i wiele innych dziewczyn... Myślałam, że wczorajsze rozmowy w toku poprawią mi nastrój, ale nie..
Po porodzie zrobimy tu wątek jak walczyć z rozstępami, nadwagą i cellulitem! I wszystkie tę walkę wygramy!!!
Sylwia100 mi czasami leci woda, a czasami bardzo gęsty śluz... Jak jest biały albo żółtawy, to nie masz co się martwić (tak mówiła położna), jak będzie czerwony, albo zaróżowiony, to wtedy będzie czop!! Nie wkręcaj sobie! Główka do góry
^Joasia^ ja też nie lubię zimnej wody... Najlepiej to wrzątek nalać do wanny i co chwilkę dolewać, żeby woda nie przestygła... Też bym sobie coś poczytała, a nie mam już co :-(
Mój brzusio się napina jak za dużo robię... Jak np idę do szkoły, to po drugich zajęciach mam już jak kamień... I jak się zdenerwuję...
Życz Oliwce kolorowych snów od e-ciotek
Mzetka wyniki na pewno się poprawią, nie martw się tym!! Co do wagi...Co to jest +10 kg?! Ja mam +13!!!Najważniejsze, że dzidzia zdrowa! A o łóżeczko się nie martw... Jeszcze jest trochę czasu... Będziesz miała swoje wymarzone :*
Mój Adaś coś za bardzo polubił moje żebra! Normalnie bolą mnie! Muszę mieć prościutkie plecy, bo inaczej...
Zaraz idę się kąpać. Tylko zjem obiad, bo dziś nie jadłam... Męża nie ma, mama dopiero wróciła, więc nic nie jadłam, bo samej tak smutno...
A zaraz będzie ogórkowa, to calusi talerz zjem
A ten mój Sławek, to nawet się do mnie nie odzywa dziś... Także jest mi bardzo przykro... Zaraz po kąpieli pójdę spać, a nawet nie wiem co u niego :-( Pewnie nie ma czasu... :-(W końcu jest w pracy, a nie na spotkaniu z kolegami...Pretensji mieć nie mogę...
Spokojnej nocy Kochane :*
:-)