Pasibrzuch
Fanka BB :)
Zaglądam do Was, bo w kuchni się wszyscy nie mieścimy.
Mała znowu ma śluz w kupce, w dodatku rzygnęła mi dzisiaj konkretnie. Dałam jej kleik, ale tym razem z kubeczka karmiłyśmy się łyżeczką ładnie zjadła i fajnie dzióbek otwierała na kolejną porcję :-)
Jak się po kleiku nie poprawi, to wykupuję Bebilon Pepti i zobaczymy, jak na tym mleczku będzie.
Co może być przyczyną wymiotów? Bo ewidentnie wyszło jej pod ciśnieniem i mleczko zmieszane chyba ze śliną, bo samo mleko to nie było.
Mała znowu ma śluz w kupce, w dodatku rzygnęła mi dzisiaj konkretnie. Dałam jej kleik, ale tym razem z kubeczka karmiłyśmy się łyżeczką ładnie zjadła i fajnie dzióbek otwierała na kolejną porcję :-)
Jak się po kleiku nie poprawi, to wykupuję Bebilon Pepti i zobaczymy, jak na tym mleczku będzie.
Co może być przyczyną wymiotów? Bo ewidentnie wyszło jej pod ciśnieniem i mleczko zmieszane chyba ze śliną, bo samo mleko to nie było.


Dobrze, że teść dał mu obcęgi z plastikową rączką i nie pozwolił ciąć nożyczkami
A jak robiliśmy pokój małej, to kontakt był podłączony do kuchni, jak M włączył kontakt w pokoju, to nie było prądu w kuchni...
A win to niewiele, u mnie duuuzo zotalo