dzięki dziewczyny,
mam nadzieje że się powoli wkręce w Wasz świat
bo brakuje mi kogoś do pogadania. Adamisko mi się już obudziło i zaczyna skrzeczeć - to ostatnio jego ulubione odgłosy są - skrzek. chyba czas udać sie do taty, co będzie chłopina spał jak my już na nogach.
miłego poranka życzę
agniecha 83 - mój chłop też ma klawe życie. śpi sobie nocki, w weekendy tak samo. no przecież on pracuje (no a ja przecież odpoczywam całe dnie hahaha). co prawda mówi że może wstawać w weekend do Adasia ale on go nie słyszy (no chyba że płacz dopieo) a ja słyszę wszystko więc i tak ja wstaje.
mam nadzieje że się powoli wkręce w Wasz świat
miłego poranka życzę
agniecha 83 - mój chłop też ma klawe życie. śpi sobie nocki, w weekendy tak samo. no przecież on pracuje (no a ja przecież odpoczywam całe dnie hahaha). co prawda mówi że może wstawać w weekend do Adasia ale on go nie słyszy (no chyba że płacz dopieo) a ja słyszę wszystko więc i tak ja wstaje.
Ostatnia edycja:


ja dziś znowu na raty tu zaglądam;-) mój w pracy to mogę sobie posiedzieć póki mały śpi hehe
Wisełka poszalała i pogoniła nas w nocy z wtorku na środę ... nie wiem czym sobie zasłużyliśmy na takiego fuksa, ale woda stanęła 200 m od naszego bloku ... rodzice nie mieli tyle szczęścia, ale i tak im się udało, bo zalało tylko garaże i piwnice 
