reklama

Styczniówki 2010 !!

O wy wstrętne leniuszki:-) Tyle napisałyście:-) trzeba łazikować a nie siedziować na forumach. Ja łazikowałam i se palca urwałam:tak: Teraz :eek: hmmm . Mózgu pracuj.:wściekła/y: A już wiem Roxeen dziadzia nam tyż przywiózł chodziaż made in china ( kogo jak kogo ale jego stać) i bach ją do tego chodzika bo on musi mieć pikczera do chwalenia:-) Ja mu że ona nie siedzi a on jak nie siedzi jak siedzi :-( łapy mniem odpadły. Ta mała mniem dzisiaj takie harakiri zrobiła że klepiem i nie wiem co:eek::cool: Miałam odpisać tu tam ale moja memori padła:tak:
 
reklama
Morka co zrobiłaś z palcem? urwałaś? a głowy to czasem nie urwałaś? ależ jestem dowciapna no nie :-D

i znowu temp od 17 godziny tak samo jak wczoraj dzisiaj doszło do 38,7 i była trochę apatyczna i nie wytrzymałam zapodałam czopka wiem, że źle ale się kurcze bałam:-( i dlej się boję ładnie spadła i teraz lula nie wiem co będzie w nocy ehhh jej pierwsze "lekarstwo" zła jestem, że tak wyszło.
 
Nadineczka, ja bym poszła do lekarza, niech obejrzy małą. A Ty będziesz spokojniejsza.
Dowiesz się, co jej jest, a potem sama zadecydujesz, czy chcesz dawać jej jakieś leki, czy poczekasz, aż organizm to zwalczy (jeśli to nie będzie nic poważnego).
 
Nadineczka idź do doktora. Takie moje zdanie:tak: Gorączkowo się organizma przece obrania i sama nie wiesz przed czym:tak: Domyślanie że to to czy tamto to tylko ci nerwów narobi:tak:
Mój mały paluszek u nogi jest taki podkręcony pod stopę i jak stąpam to na niego wchodzę ale jeszcze się nigdy nie urwał a teraz troszku tak. Jedyne z czym Bunia jest do mnie podobna to z tym paluszkiem ma identyczny:-)i prawie bez paznokietka.
 
Witam po długiej przerwie,mam nadzieję że kojarzycie mnie jeszcze.?
Boże jak mi Was brakowało !!! pewnie sporo przegapiłam, niestety nie miałam netu a tyle naprodukowałyście że nie dam rady nadrobić ale już jestem i mam zamiar się udzielać,tylko znając moje możliwości to znowu będą to nocna napady na BB.

U nas po staremu Antek rośnie ja siedzę z nim w domu a Z na nas pracuję.:-D
Zaczęłam małemu rozszerzać dietę ale nic mu nie podchodzi,tak więc pluje kaszką marchewką,jabłuszkiem,soczku też nie chce bo on butelki nie tknie,no to mi się agent trafił nie?
Proszę o streszczenie najważniejszych info ;-)będę dźwięczna:-)
 
witam się porannie, u nas znowu wczesna pobudka i cos noc niespokojna, myślę, że to wszystko przez zęby
muszę iść do tego mojego kochanego szkraba bo marudzi, życzę sobie duo cierpliwości na ten dzisiejszy dzień
A Wam miłego dnia :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry