reklama

Styczniówki 2010 !!

Patrysia, ja tak z własnej nie przymuszonej woli to się nie wzięłam za te okna:-D:-D:-D Mały jak pełza, to zawsze doczłapie do drzwi balkonowych i wszystki brud i kurz powyciera z nich. To więc byłam zmuszona je wymyć. A skoro wymyłam jedne, to nie zostawie pozostałych brudnych:-p;-):-D Tak to dziecko mobilizuje do sprzątania:-D:-D:-D
Uff, ale skończyłam:-D:-D:-D
 
reklama
Witam wieczornie

Z juz spi , no mam takie dzieciątko czasem ciężko jest ale i tak bym jej nie zamieniła:no:
A gdzie nie pomarudze jak nie tu:zawstydzona/y::rofl2:

Ale za to jest bardzo dzielna na szczepieniach , wogóle nie płacze, zrobiła tylko smutną minkę i juz było ok.Zuch dziewczyna, ma to po mnie hehe:-D

Agagsm super ze urlpo się udał
 
Witam się wieczorkiem bo umęczona dziś jestem, mały marudził cały dzień, wszystko szybko go nudziło i skończył wieczór mega płaczem,:-(gorączki nie ma więc chyba to zęby ciąg dalszy ale jak Malwina ma tak codziennie to wyrazy szacunku bo my oboje padamy dziś na twarz a wieczór zakończył się mega histerią i usypianiem w wózku , czego nie robiłam od 4 miesięcy:szok: mam nadzieje , że rano wstanie pogodny i wesolutki;-)

patrysia, my też imprezy w knajpach planujemy, bo w domu nie da się świętować tylko trzeba rozpieszczać gości, chrzciny też tak zrobiliśmy i się super udało:tak:

agagsm
Witam po urlopiku:)
Nie powiem stęskniłam się, ale na wyjeździe zupełnie nie miałam kiedy zaglądać, bo wieczorem padałam jak mucha i spałam do rana aż mnie dziecko budziło:)) za to było cudownie i się nałaziliśmy po lasach, plażach i polach bo pogoda piękna, Misiuńka grzeczna jak zwykle - łaziła po plaży i śmiała się do wszystkich, więc się za nią nalatałam i spaliłam plecy przy okazji;) ale co tam - najważniejsze, że wszyscy szczęśliwi:)

dziś sajgon w domu mam niesamowity - wszystko rozpakować, poprać..gorzej niż przed wyjazdem..ehh jak się ogarnę to ponadrabiam!

pozdrawiam serdecznie!

PS. nas nawałnica na Pomorzu ominęła, bo już byliśmy u rodziców na szczęście, ale w kujawsko-pomorskiem też całą noc burze szalały!






też stercze przy górze prania i prasowania, takie to pozostałości po wakacjach ale za to u nas też wspomnienia super i fajnie było patrzeć jak mały poznaje codziennie nowe rzeczy:-)
 
Witam ja wszystkie mamuśki:)
Oj stęskniłam się ja za Wami mocno.Przepraszam że mnie nie bylo z wami.Ale całe lato spędziłam na wyjazdach.Wracałam do domu tylko poprac wszystkie żeczy i fiuuuuuuuuuuuuuuu dalej w swiat.
Teraz planuję chrzest oj nie chce mi się myslec o tym.Jutro muszę przebrnąc przez batmanka a to nie bedzie takie proste bo my nie mamy ślubu:))
Powiedzcie mi dziewczyny ile dawałyscie księdzu za chrzest.w SZCZEGULNOŚCI o ODPOWIEDŹ BARDZO PROSZĘ te z Warszawy:))
mIŁEJ NOCKI KOCHANE I OBIECUJE JUŻ SIEĘ udzielac:)
 
dzien dobry
dziecko zrobilo mi pobudke o 06.00 po czym o 07.00 znowu sunela a ja juz zdarzylam kawke wypic;-)
kurcze Fiolcia cos mi sie popsula ostatnio,juz ładnie w dzien zasypiała sama w łóżeczku a wczoraj znowu tylko w wózku. ja juz nie mam siły.szkoda mi jej bo w łóżku skacze na kolanach (dosłownie), wariuje, przerwaca sie i sie cieszy i ogolnie jest zadowolona a jak sie juz strasznie zmeczy to jest ryk nie do opanowania. tzn da sie go opanowac ale tylko wózkiem...ja sie chyba nigdy tego grata nie pozbędę;-(
narazie walczymy z jedzeniem zeby nie jadla na spiocha i wychodzi nam jzu coraz lepiej,jak to do konca opanujemy to wtedy pewnie pożądnie wezmiemy sie za naukę zasypiania.

agagsm supwer ze urlop udany no i ze juz jestem z nami;) czekamy na fotki.

nika ja nie pomogę bo u nas za chrzest płacił chrzestny i nie pytałam ile dał w kopercie.
 
Witam

Nie chce zapeszać ale nocki są lepsze , ;-)

Zapowiada sie ładna pogoda to pewnie cały dzien na dworze spędzimy

Trochę ogarnę , pranie zrobie i zmykamy

Beti81/B] dla pocieszenia Ci powiem ze u nas to tez róznie bywa , czasem zasnie ładnie sama, a czasem męczymy się długo

wiw nocki mam koszmarne codziennie ale !!!!od 3 dni są ciut lepsze,mam nadzieje ze bedzie juz tylko lepiej:-)A w ciągu dnia nie jest az tak zle , wczoraj miała jakiś kryzys;-)

Miłego dnia
 
Witam ja wszystkie mamuśki:)
Oj stęskniłam się ja za Wami mocno.Przepraszam że mnie nie bylo z wami.Ale całe lato spędziłam na wyjazdach.Wracałam do domu tylko poprac wszystkie żeczy i fiuuuuuuuuuuuuuuu dalej w swiat.
Teraz planuję chrzest oj nie chce mi się myslec o tym.Jutro muszę przebrnąc przez batmanka a to nie bedzie takie proste bo my nie mamy ślubu:))
Powiedzcie mi dziewczyny ile dawałyscie księdzu za chrzest.w SZCZEGULNOŚCI o ODPOWIEDŹ BARDZO PROSZĘ te z Warszawy:))
mIŁEJ NOCKI KOCHANE I OBIECUJE JUŻ SIEĘ udzielac:)

My daliśmy 150 zł, ale ksiądz mówił, że różnie dają: 100 zł, 200 zł, to my uśredniliśmy.
A tym, że nie macie ślubu, zupełnie się nie przejmuj. Pogada, pomoralizuje, a odmówić Wam nie może. Najważniejsze, żeby chrzestni mieli czyste karty. Poza tym zawsze możecie ochrzcić w kościele garnizonowym, tam o nic nie pytają i nie robią problemów.
 
reklama
witam

Ja o roczku jeszcze nawet nie pomyslałam... ;-)

Ja znów musze siedziec w domu cały dzien, juz 5 dzien Panowie od domofonu do nas przychodza i jakos nie potrafia dotrzec nam go zamontowac:wściekła/y: Nie wiem kiedy i o ktorej zechce im sie przyjsc, mam juz dosc:-(A bez domofonu raczej funkcjonowac nie damy rady.
Tak sie traktuje klientów w naszym kraju!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry