reklama

Styczniówki 2010 !!

Aj aj aj...widzę temat grupy...:-p Hm...piszecie o tym jakby to był jakiś raj na ziemi:-D:-D:-D a potem jak już babeczki mają dostęp to wpadają tam raz na pół roku i koniec, wieści brak o takich :-p spokojnie :-) Na pewno za jakiś czas i Wy kobietki pooglądacie nas, a my Was :-p

Nikki a ja mam pytanie do Ciebie, bo zauważyłam, że bierzesz Isoptin no i kiedyś coś mówiłaś, że będziesz musiała mieć cesarkę, bo bierzesz ten lek prawda? Możesz mi troszkę przybliżyć tematu? Bo teraz tak skojarzyłam, że ja też go brałam w 1 ciąży i jak szłam do porodu to okazało się, że wszystko już spoko do urodzenia, wody odeszły itp a nie miałam w ogóle rozwarcia. no i teraz to czytając tak sobie pomyślałam, może było podobnie? Jeśli możesz, to proszę napisz jak to było u Ciebie...?
 
reklama
Beti, a nie zrobiłaś przypadkiem tak, że kliknęłaś przycisk: opuść grupę? Podejrzewam, że musiałaś tak niechcący zrobić, bo nikt Ci dostępu nie odbierał:tak: Jak tak to Gosia wyśle Ci drugi raz zaproszenie :tak:
 
Beti, a nie zrobiłaś przypadkiem tak, że kliknęłaś przycisk: opuść grupę? Podejrzewam, że musiałaś tak niechcący zrobić, bo nikt Ci dostępu nie odbierał:tak: Jak tak to Gosia wyśle Ci drugi raz zaproszenie :tak:

o cholercia...wlasnie to kliknelam bo myslalam ze totak jak bym sie wylogowala z grupy...ale teraz dalam plame;-) to ja poprosze o to zaproszenie jeszcze raz;-)
 
Aj aj aj...widzę temat grupy...:-p Hm...piszecie o tym jakby to był jakiś raj na ziemi:-D:-D:-D a potem jak już babeczki mają dostęp to wpadają tam raz na pół roku i koniec, wieści brak o takich :-p spokojnie :-) Na pewno za jakiś czas i Wy kobietki pooglądacie nas, a my Was :-p

Nikki a ja mam pytanie do Ciebie, bo zauważyłam, że bierzesz Isoptin no i kiedyś coś mówiłaś, że będziesz musiała mieć cesarkę, bo bierzesz ten lek prawda? Możesz mi troszkę przybliżyć tematu? Bo teraz tak skojarzyłam, że ja też go brałam w 1 ciąży i jak szłam do porodu to okazało się, że wszystko już spoko do urodzenia, wody odeszły itp a nie miałam w ogóle rozwarcia. no i teraz to czytając tak sobie pomyślałam, może było podobnie? Jeśli możesz, to proszę napisz jak to było u Ciebie...?
U mnie było tak, że tydzień po terminie poszłam do szpitala na wywoływanie porodu i po dwóch kroplówkach z oksytocyny dalej nic, zero rozwarcia, w końcu skurcze się zaczęły, a rozwarcia dalej nie było, no i miałam mieć prostaglandyny do szyjki podane, ale już ciśnienie mi skoczyło do 200/100 i zrobili cc. Więc coś jest w tym isoptinie, że rozwarcia po nim nie ma.... Lekarze mówili coś o obniżonej wrażliwości macicy na oksytocynę.

Teraz też będzie cc, bo ciśnienie mam bardzo wysokie no i ten isoptin biorę...
A Ty miałaś cc?
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry