No ja też dużo czytałam opinii, ale też pytałam znajome, bo to nanjpewniejsza opinia bezpośrednia - u mnie wygrał fakt, że tylko na Żelaznej urodzę w wodzie, żaden inny w wawce tego nie praktykuje, potem dopiero wołomin, a to moje marzenie więc wybór był prosty. To wszystko zależy czego oczekujesz od szpitala i porodu

W totka też bym chętnie wygrała...ehh
Oj w totka to i ja bym chciala trafic 6tke

Ale i tak rodzilabym w panstwowym, bo jak sie rodzi w prywatnym , i cos sie zlego dzieje, to karetką przewozą do panstwowki, to ja dziekuje za cos takiego.
Jeśli chodzi o bóle brzucha właśnie wróciłam ze spaceru i nieźle się przestraszyłam. Normalnie nic mnie boli jak jestem w domu, krzątam się itd. a tak od tygodnia dosłownie przejdę kawałek i taki ciągnący ból w dole mam i jakby kolka, ale dzisiaj to mnie dosyć mocno rozbolał a jak wróciłam usiadłam to przestaje powoli. Nie wiem czemu? Może dzidzia się jakoś dziwnie układa.Macie też tak? To co mam już wogóle nigdzie nie chodzić :-(
Ja czasem miewam kolki, ale szybko przechodza. Raz mnie zlapalo w domu, ale to tak ze musialam chodzic zgieta w pol przez godzine.
ja od jakiegoś czasu tak mam jak szybko chodzę, więc tylko spacerki pozostają

albo przy zmianie pozycji
a poza tym, albo boli mnie z jednej strony, albo z drugiej, albo w dole, ciągle coś.... To chyba dzidzia się rozpycha. Ostatnio ginka kazała mi brać nospe, ale staram się unikać jej brania.
Poza tym brzuch czasem mi twardnieje, ale na górze i po środku a nie na dole, więc to chyba jakieś dolegliwości trawienne. Pije wode gazowaną, bo niegazowanej nie przełknę. To może od tego...
za pare dni wizyta, więc się wszystkiego dowiem
Ja tez pije gazowaną bo nie znosze niegazeowanej, no czasem mnie tez najdzie ale to musi byc juz swieto

Generalnie to ja niby nie mam czegos takiego ze mi brzuch twardnieje, ja po prostu ciagle mam twardy brzuch. Moj po prostu nigdy nie jest miekki. Jak ktos mi go dotyka to pyta a co on taki twardy? A ja mowie ze widocznie taki ma byc, nic mi sie nie napina, nic tam nie boli, tylko jest taki twardy jakby dziecko ustwione bylo plecami i sie zapierało rękoma, ale cos takiego to nie na tym etapie ciazy, a poza tym nie trwa to 24/dobe.
Golanda ja też zaczynam szkołę rodzenia od 16 września

No i rzeczywiście u mnie tez położna mówi, że już w grudniu mogę urodzić, więc szkołę rodzenia na przełomie listopada i grudnia odrzuciłam od razu - tym bardziej, że ja termin z OM mam 28 grudnia, a ostatni z USG 1 stycznia

Ale moje maleństwo coś niepotrzebnie sie pcha szybciej, no nic może wyleżę do grudnia...
O to zaczynamy w tym samym terminie

Ja co prawa mam termin porodu wg OM na 4 stycznia, wiec polozna powiedziala ze od 4 grudnia jest do mojej dyspozycji.
Musisz sie oszczedzac, caly grudzien lez, jesli chcesz urodzic w 2010r

Ja raczej i tak urodze pozniej, bo wg usg mam date na 7go stycznia.
A jak ktos pyta o termin, to mowie ze 2tyg przed lub po 4 stycznia.
Laski juz usiedzieć nie mogę, za godzinę będę wiedzieć hehe albo nie jak się dzidzia uprze i matkę do wiatru wystawi

Dziewczyny nie ugniatajcie dzidzi brzuchem! ja to odkryłam przez przypadek że leżałam na brzuchu i chyba ją ściskało więc mnie skopała

jak powiedziałam ginowi, że bolą mnie plecy kiedy sprzątam to powiedział, żeby nie sprzątać

Ja dzis sprzatalam 5h, nie wiem jak ja to zrobilam i jak mozna sprzatac 5h mieszkanie 39m!!Albo mialam zolwie tempo, albo mialam zapuszczone mieszkanie calkowicie

No i zaczal mnie bolec kregoslup na koniec, wiec dalam sobie spokuj.
Adzia76 tez tak slyszlaam ze w drugiej polowie szybciej sie tyje.ja sie kurcze nie obzeram a waga sam rosnie dlatego jedynym rozwiazaniem jest chyab basen.no bo przeciez trzeba jesc...
Anulka daj znac jak po wizycie
mi sie tez brzuszek jakos napina ale nie boli wiec nie wiem co to moze byc...a napina sie glownie po seksie albo ogolnie po wysilku fizycznym.
Golanda no chyba tam bede rodzic a slyszalas cos o instytucie?jesli tak to mow;-)
W Instytucie podobno jest 2 dobrych lekarzy, ale tak jak pisalam wczesniej nawet pracownicy nie chca tam rodzic, wiec cos musi byc na rzeczy.
Witam wieczornie , ja po spacerku kupilam mojej corce jej pierwsza torebke , jaka dumna chodzila.Pozatym ja do szkoly rodzenia sie nie wybieram , wiem , ze moje kolezanki chodzily a jak zaczely rodzic a chodzily do szkoly rodzenia to i tak wszystkiego zapomnaly z tego stresu. Wiec szkoda mi pieniedzy wole kupic co moiemu malestwu.Zycze wam spokojnego wieczoru i oszczedzajmy sie .
Wiekszosc szkol jest na szczescie refundowana przez nfz
No to wróciłam od Ginka i będziemy mieć Córeczke !! :-):-):-)
także dziewczynek przybywa
ale najwazniejsze że wszystko oki z Maluda !!!!
zdołował mnie tylko lekarz bo mnie wręcz wyzwał że przytyłam 3 kg w tym miesiącu !! a jak mi sie chce jesc to co ja za to moge

teraz tylko przez to doła mam .......



czy 6 kg na plusie od początku ciąży to dużo??!!
Gratuluje Coreczki!!!!
A co do wagi, to moim zdaniem calkowicie w normie, ja tez mam na plusie juz 5,5 i gin mi powiedziala ze bardzo dobrze.
hmm to teraz sie zastanowie bo tak szczerze mowiac nie myslslam o tym wiele....polozna mnie tam skierowala i sie zpaisalam ale i tak mialam sie przejechac na oddzial to i na karowa pojade.a nie wiesz w jakich godz mozna na karowej zwiedzac?czy trzeba sie wczesniej umawiac?
Niestety jesli chodzi o zwiedzanie to nie pomoge, bo nie wiem w jakich godzinach mozna. Ja mam szkole rodzenia z Zelaznej i tam planuje rodzic.
Szkoda tylko ze zelazna ma jeden wielki minus - jest najbardziej oblegana
