Hej laseczki

piszecie z prędkoscią światła


gratuluje udanych wizyt i znowu córeczek przybywa

czy choć jednej na dzień dzisiejszy deklaruje się synek??
Ja mam dzisiaj taki ból głowy że nic mi nie pomaga, poszłabym już spać ale syn mi nie daje i całe popołudnie gramy w planszówki. Dobrze, że do 2 jest w szkole, ale nie powiem teraz mam grzeczne dziecko, bo pierwsze dwa lata jego życia to był armagedon bo prawie wcale mi nie spał, tylko płakał z byle powodu. Ponoć jak pierwsze dokuczyło to drugie bedzie jak aniołek


któraś potwierdzi?