reklama

Sytuacja bez wyjscia

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Nawet dom samotnej matki nie wchodzi w grę? Dokumentowałaś jakoś jego przemoc? (bo rozumiem, że o to chodzi) obdukcje?
 
reklama
Lady Loka tam już nie ma dla nas miejsca
Jezu, Drop, w takiej sytuacji spałabym na podłodze, byle zwiać od faceta, a jutro szukałabym innej opcji.
Skoro rozkminiasz czy dożyjesz do rana, a jednocześnie nie chcesz podjąć żadnej akcji, to czego oczekujesz tutaj? Że poczekamy do rana i zapytamy czy żyjesz?

Jak boisz się o swoje życie to wiej. Ja bym do byle hostelu poszła. Dzwoń na telefon zaufania, są domy samotnej matki, są miejsca dla ofiar przemocy, mogą Ci pomóc zniknąć. Idź do prawnika, są darmowe porady prawne, zapytaj jak ograniczyć mu władzę rodzicielską.

Ty nie masz nagle złej sytuacji, ta sytuacja jest zła właściwie od samego początku i regularnie jak poruszałaś tenat faceta, dostawałaś rady, żeby wiać, bo to, co się u Was dzieje nie jest normalne. To się oburzałaś, że wszystkie doradzające Ci się nie znają.
 
Jak zabezpieczyć dziecko? W jaki sposób dziecko może mieć innych opiekunów prawnych niż rodzice? Co zrobić z moim kontem żeby po śmierci dziecko miało prawo do pieniędzy?
 
Dziewczyno zawsze jest jakieś wyjście, tylko niekoniecznie w danym momencie takiego oczekujemy-wiej gdziekolwiek, dom samotnej matki, hostel,koleżanka, inni znajomi, ciotka,rodzice ,nie wstydź się prosić o pomoc
 
Skoro rozkminiasz czy dożyjesz do rana, a jednocześnie nie chcesz podjąć żadnej akcji, to czego oczekujesz tutaj? Że poczekamy do rana i zapytamy czy żyjesz?
To się oburzałaś, że wszystkie doradzające Ci się nie znają.
Przepraszam bardzo że nie mam doświadczenia w takich sytuacjach, że nie umiem sobie poradzić, że nie widzę sposobu ucieczki, a tam gdzie szukałam pomocy zostałam tylko wysłuchana i na tym poprzestano.

"chwalisz się czy żalisz?" "tobie to zawsze wiatr w oczy" "dziewczyny z przemocowcem klepie się po pleckach" cudne to było.
 
Jak możemy Ci pomóc?Pytam serio,czego od Nas oczekujesz?Twoja sytuacja jest zła, zdajesz sobie z tego sprawę, ale mam wrażenie, że liczysz na cud,jeśli jesteś pod ścianą to nie możesz dłużej czekać ,bać się itd. Wszystkie w Twoich rękach, znajdź w Sobie siłę i nie czekaj aż wydarzy się tragedia
 
reklama
Jak możemy Ci pomóc?Pytam serio,czego od Nas oczekujesz?Twoja sytuacja jest zła, zdajesz sobie z tego sprawę, ale mam wrażenie, że liczysz na cud,jeśli jesteś pod ścianą to nie możesz dłużej czekać ,bać się itd. Wszystkie w Twoich rękach, znajdź w Sobie siłę i nie czekaj aż wydarzy się tragedia
Jestem jak szczur, przyzwyczaiłam się do panujących warunków.

Jak mogę zabezpieczyć dziecko?
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry