• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Szafa malucha

Zakupki cudne dziewczynki!
Ja tez jak wozek kupilam to jezdzilam nim po calym domu i grodku :)) juz troche mi przeszlo...

A ja kupilam podgrzewacz aventu ale uzywany i zaplacilam niecale 30 zloty,mam go w domciu dziala i jest w stanie idealnym wiec sie ciesze.Wypucowalam go porzadnie i jest super!!!

Ohhhh...jak to fajowo cos kupic dzidziusiowi,nic mi nie robi takiej przyjemnosci.... :)))

Aha! Apropos kremow z filtrem dla niemowlaczka!Wyczytalam ze nie wolno ich uzywac do 6 miesiaca !??!!! Juz sama nie wiem bo chcialam koniecznie kupic :(
 
reklama
Widzę, że zakupy w toku:) gratluje:)
my równiez zdecydowalismy sie na kosmetyki nivea baby i wszystko juz mieszka w komodzie:P dodatkowo od siostry dostałam pościel do łóżeczka i ręcznik z kapturkiem:) a dziś zamówimy wózek!!! Czekam jeszcze tylko na wanienke i przyrzaduy do kapania, co wzięłan siebie moja mama:)
Koleżanka jutro przyjedzie mi poprasowac (jkanie moge:() a ja w tym czasie bede wyteżac mózg i robić jej interpretacje wierszy angileskich:P- moim zdaniem to korzystna wymiana hehe:D
 
No własnie ciągle Nam wraca problem z tymi kremami z filtrami :tak: Chyba każda z Nas zadecyduje wegług włąsnego uznania - pytałam ostatnio znajomego neonatologa i powiedział mi, że oni zalecają stosowanie kremów z filtem tak jak napisała Olla, czyli dopiero po 6mż. a poducenci piszą, że można juz od 1 dnia......i bądz tu Matko Polko mądra :confused:
 
Ja już zakupiłam krem z filtrem, ponieważ rodzimy latem kiedy słońca będzie dużo i wszędzie. Właściwie to mama mi doradziła żeby kupić, bo niestety nie da się uchronić maluszka przed słońcem, nawet w głębokiej gondoli. Ale tak dla pewności zapytam o to jeszcze położną w szpitalu, to juz po porodzie.
 
No ja juz chyba tego kremiku nie kupie bo artykul czytal ze mna moj maz i kategorycznie zabronil smarowac swoja coreczke jakimis szkodliwymi paskudztwami....na poczatku sie zloscilam ze nie uczestniczyl ze mna w kolekcjonowaniu wyprawki a teraz zaluje ,bo on sie sugeruje na podstawie jednej opini czy artykulu i juz koniec! Ostatnio tez mi powiedzial ze NIE RODZIMY (!) Z ZZO !!!Bo po zzo spowalnia porod ...kto rodzi ten rodzi cholera jasna!Juz mu nic nie pokazuje ,nie czytam ...niech sobie zyje w blogiej nieswiadomosci ;)))
 
Ech Olla widać w Twoim mężu obudził się właśnie instynkt "ojcowski", z jednej strony to dobrze, a z drugiej rozumiem Cię to może byc denerwujące. Mój mąż na szczęście mi pozostawia decyzję w sprawie znieczulenia itd. Ale podejrzewam że Twój jak już "będziecie" rodzić to szybciutko zmieni zdanie, gdy zobaczy że wcale nie jest tak lekko. Głowa do góry ;-).
 
A ja właśnie wczoraj dostałam następny karton z ciuchami od znajomej, która zbiera rzeczy po znajomych i przechowuje na strychu dla następnych dzieciaczków. Wzruszyłam się, bo znalazłam tam furę ciuchów jeszcze po Weronice - czyli sprzed 5 lat. W tej chwili kotłuję już 3cią pralkę i ... chciałoby się za Szymonem Majewskim zaśpiewać "końca nie widać, końca nie widać, nie widać, nie widać....". Jak się jeszcze w 2-óch praniach wyrobię to będzie cud. A rzeczy z dwóch wcześniejszych pralek czekają na uprasowanie.:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry