Blanes,
wiesz ile jest tych infomacji które trzeba naraz wchłonąć. Potem głowa puchnie od nabytych wiadomości. To tak tytułem wstępu, żeby się wytłumaczyć, bo ja nie pamiętam skąd przysmyczyłam ta informacje.
Wszystko co zostało w mojej głowie to: ortopedzi zalecają żeby dziecka nie przetrzymywać w foteliku dłużej niż 2 godziny 'jednym cięgiem' bo to nie jest optymalna pozycja dla młodego kręgosłupa (dziecko nie leży płasko). Z tego co pamiętam było to a propos zapinania fotelika do podwozia wózka i wożenia go np. po sklepach.
Nie mam bladego pojęcia czy to było przesadzone, ale brzmi całkiem sensownie - przynajmniej w kontekście spania dziecka w domu. Bo z wożeniem po sklepach nie mam zamiaru się stosować - nawet chce sobie specjalnie wózek do tego kupić :-)