Joasiek na kazdej szczepionce jest nr seryjny-lekarze czesto go nie wpisuja do ksiązeczki ale ja jestem upierdliwa i zawsze sama sprawdzam.
Czesto jest niestety tak , ze szczepionka jako taka jest ok ale zdarza sie wadliwa seria powodująca powikłania. Np-jakies 2-3 miechy temu był skandal bo niemowlaki szczepili na zółtaczke wadliwa seria z Wietnamu-szybko została wycofana z obiegu, nie mniej jednak szczepili nia w szpitalch i przychodniach-czyli duze prawdopodobieństwo ze trafiło na moje dziecko. Na szczescie sprawdziłam serie i u mnie było wszystko ok. Na stronie MZ pojawiaja sie co jakis czas info o szkodliwych seriach leków i szczepionek, ktore musza zostac wycofane z obiegu-warto sprawdzac.