reklama

Szkoła rodzenia

madziarkas to to w ogóle bez sensu...a co jak wyniknie jakaś nieprzewidziana cesarka? a nie ma anastezjologa? tną na żywca? ;) niby jest bezpłatne, a chodzi im pewnie o to, żeby wcześniej umówić się z lekarzem i dać mu w łapę...aż spytam gina w pon, o co to chodzi...
 
reklama
mitaginka chodziło o anestezjologa, który 'potrafi' podać zzo bo nie każdy ponoć się tego podejmuje. Przy cesarce podawany jest inny rodzaj znieczulenia, na żywca nie tną :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry