reklama

SZPITAL NR 1 W MYSŁOWICACH!!!!

Dziękuję za odpowiedź.
Potwierdzasz trochę to czego się obawiałam, że porodówka fajna, a później średnio się to kształtuje.. Przykro mi, że miałaś takie doświadczenia. Ja sama jak urodziłam pierwsze dziecko, to usłyszałam od położnej, że jestem wyrodną matką i chcę zagłodzić dziecko na śmierć, bo nie zgadzałam się na podanie mm. Tak jakby wielkim problemem było pomóc przystawić prawidłowo noworodka..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry