• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Szpital z małym dzieckiem

Mama 2 latka

Zaciekawiona BB
Witam.
Córeczka dostała skierowanie do szpitala na 3 dni.. Moje pytanie jest takie co mogę zabrać córce na oddział żeby się nie nudziła?
Prosze o odpowiedzi
 
reklama
Witam.
Córeczka dostała skierowanie do szpitala na 3 dni.. Moje pytanie jest takie co mogę zabrać córce na oddział żeby się nie nudziła?
Prosze o odpowiedzi
U nas się sprawdziła tablica magnetyczna do rysowania, magiczna kolorowanka taka w której do pędzelka leje się wodę synek też zabrał parę samochodzików którymi się bawi w domu ale większość czasu i tak spędzaliśmy w kąciku zabaw dla dzieci w szpitalu
 
Witam.
Córeczka dostała skierowanie do szpitala na 3 dni.. Moje pytanie jest takie co mogę zabrać córce na oddział żeby się nie nudziła?
Prosze o odpowiedzi
U synka 1,5 roku hitem było wszystko co można było klikać i było interaktywne. Leżeliśmy tydzień i to było jak miesiąc… Taki tablet albo laptop z przyciskami dla dzieci był super, zestaw magnetyczny z tablicą i magnesami, książeczki z okienkami i dużo samochodzików.
 
U nas się sprawdziła tablica magnetyczna do rysowania, magiczna kolorowanka taka w której do pędzelka leje się wodę synek też zabrał parę samochodzików którymi się bawi w domu ale większość czasu i tak spędzaliśmy w kąciku zabaw dla dzieci w szpitalu
My co prawda termin na wrzesień, ale napewno jakaś maskotka będzie.
 
A co sie u was sprawdziło z ubrań?
Cały czas latał w bodziakach i spodenkach + kapcie. To był kwiecień. Z perspektywy czasu wzięłabym koszulki zamiast bodziaków, ale wtedy jeszcze mu nie kupowałam koszulek i nie miałam 😅 Niestety dużo też leciało bajek na telefonie, ale w pewnym momencie już nie dało się inaczej. Ogólnie przez ten pobyt w szpitalu syn wyzdrowiał a ja bardzo podupadłam na zdrowiu 🙈 Na szczęście to był pierwszy i ostatni raz i od tamtej pory spokój z chorobami, a zaraz kończy 4 lata.
 
Cały czas latał w bodziakach i spodenkach + kapcie. To był kwiecień. Z perspektywy czasu wzięłabym koszulki zamiast bodziaków, ale wtedy jeszcze mu nie kupowałam koszulek i nie miałam 😅 Niestety dużo też leciało bajek na telefonie, ale w pewnym momencie już nie dało się inaczej. Ogólnie przez ten pobyt w szpitalu syn wyzdrowiał a ja bardzo podupadłam na zdrowiu 🙈 Na szczęście to był pierwszy i ostatni raz i od tamtej pory spokój z chorobami, a zaraz kończy 4 lata.
My akurat na szpital kładziemy się 2 września, i w sumie już się zastanawiam co spakować córce na te 3 dni.
 
Ja bylam z rocznym synem, ale miałam małą matę z puzzli piankowych normalnie rozłożoną w kącie, akurat było trochę miejsca. Przydała nam się, bo syn nie chciał lezeć w łóżeczku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry