sawa13
Mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a
i zrozumienie, bo wiem że niektórzy są wielkimi przeciwnikami cesarki na życzenie, a przecież ja nie chciałabym wygody dla siebie tylko jak najlepiej dla maleństwa, jeszcze mam trochę czasu wiec na pewno wszystko przemyślę, porozmawiam też o tym z moją panią doktor.
.
. podobne zdanie zresztą ma moja lekarka. ja akurat mam jeszcze taką możliwosć, zeby na krótki czas przed porodem nie wiem może dwa tygodnie moge zamieszkać u mojej mamy w poznaniu i chyba tak zrobię( mogę oczywiście wczesniej ale nie chcę rozstawac się z mezem , a on ze mną nie pojędzie bo pracuje). poprostu kiedy zacznę rodzić zadzwonię po niego i albo on albo taxi mnie do samego szpitala dowiezie. z samej jazdy do szpitala najbardziej bałabym sie tylko tego czy mój małżonek wytrzymałby psychicznie ze mną w tym aucie
ma 120 szwow, pekniety odbyt i prawdopodobnie fragment lozyska przyklejony do macicy. Miala porod naturalny w wodzie. Rodzila 15 bm. do dzis siedzi w klinice. Mnie po cc chcieli wypuscic na 4 dzien.:-)