reklama

Szpitale, lekarze, położne WARSZAWA

aga6

Moderator
Członek załogi
Dołączył(a)
16 Listopad 2016
Postów
17 189
Rozwiązania
5
Koniecznie! Myślę o tym szpitalu!

Z całego serca polecam dr Anne Wiczyńską-Zając. Cudowna, wspaniała kobieta! My chodzimy do niej do Medicover. Rodzić chce (możliwe cc) na Żelaznej bądź na Inflanckiej. Na Żelazną chodzę sobie do położnej p. Kasi Grzybowskiej, wspaniała kobieta i pewnie na Żelazną się zdecyduje.
Na żelaznej teraz ciężko.. sama polozna może nie wystarczyć. Mi powiedzieli że żeby zakwalifikować mnie do planowanego CC musiałabym u nich cała ciaze prowadzić... A w 2017 jak rodziłam córkę to zgłosiłam się tylko do przychodni w 30tc chyba i za podstawie zaświadczenia mnie zapisali a teraz już tak nie ma :-( za duże oblężenie
 
reklama

kotomiś

Fanka BB :)
Dołączył(a)
20 Grudzień 2016
Postów
3 072
Rozwiązania
1
Żeby rodzić na Żelaznej trzeba mieć lekarza ze szpitala. Inni trzymani są do ostatniej chwili lub odsyłani z kwitkiem. W ten sposób kilka znajomych trafiło na inflancką bo najbliżej z żelaznej. Ja od razu wybrałam Inflancką i nie żałuję :)
 

aga6

Moderator
Członek załogi
Dołączył(a)
16 Listopad 2016
Postów
17 189
Rozwiązania
5
Żeby rodzić na Żelaznej trzeba mieć lekarza ze szpitala. Inni trzymani są do ostatniej chwili lub odsyłani z kwitkiem. W ten sposób kilka znajomych trafiło na inflancką bo najbliżej z żelaznej. Ja od razu wybrałam Inflancką i nie żałuję :)
No teraZ tam ciężko się dostać .. a miałaś CC czy sn? Opowiedz coś więcej o porodzie i pobycie tam bo ja na dniach rodzę :d
 

kotomiś

Fanka BB :)
Dołączył(a)
20 Grudzień 2016
Postów
3 072
Rozwiązania
1
SN. Miałam farta jedyna rodzaca SN nocą więc położna była tylko dla mnie. Trafiłam najpierw na patologie, bo miałam skurcze krzyżowe co 3-1,5 min i zero rozwarcia. Tam położne super. Później na porodówce różnie z położnymi jedne miały gorszy dzień co zmianę :p ale opieka z ich strony ogólnie dobra. Leżałyśmy 6 dni przez patologie i żółtaczke więc trochę pobyłysmy. Babka od laktacji nie rozumie słowa dziecko nie radzi sobie, nie umie złapać bo to na bank z twojej winy nie łapie. Pomogła mi bardziej zwykła położna niż ona. Na sali porodowej mogłam robić co chciałam, prysznic, piłka, muzyka jaką lubię, wcinalam lizaki :). Ze zzo też nie było problemu
 
G

gosc6

Gość
SN. Miałam farta jedyna rodzaca SN nocą więc położna była tylko dla mnie. Trafiłam najpierw na patologie, bo miałam skurcze krzyżowe co 3-1,5 min i zero rozwarcia. Tam położne super. Później na porodówce różnie z położnymi jedne miały gorszy dzień co zmianę :p ale opieka z ich strony ogólnie dobra. Leżałyśmy 6 dni przez patologie i żółtaczke więc trochę pobyłysmy. Babka od laktacji nie rozumie słowa dziecko nie radzi sobie, nie umie złapać bo to na bank z twojej winy nie łapie. Pomogła mi bardziej zwykła położna niż ona. Na sali porodowej mogłam robić co chciałam, prysznic, piłka, muzyka jaką lubię, wcinalam lizaki :). Ze zzo też nie było problemu
A ojciec dziecka mógł być z Tobą? Ja sobie nie wyobrażam bez niego rodzić, no chyba że cc to wiadomo. A jak się dostałaś na Inflancką? Prowadziłaś tam ciążę?
 

kotomiś

Fanka BB :)
Dołączył(a)
20 Grudzień 2016
Postów
3 072
Rozwiązania
1
Nie prowadziłam, zapisałam się na ktg w ostatnim tyg ciąży tak jak kazał mi gin. Mąż na patologi był ze mną do końca odwiedzin. W łóżku nie leżałam a chodziłam bo mniej bolało. Wrócił do domu a o 1 dzwoniłam, że przenoszą młie na porodówke. Przyjechał w 15 min :) bez problemu wpuszczany. Był cały czas, masował, podawał ręcznik, wkurzał mnie jedząc :), wyszedł z porodowki razem z nami na salę poporodową pchając małą przed sobą. Do tej pory twierdzi, że ma traume po przecieciu pempowiny ;P
 

Ka30sia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Luty 2018
Postów
2 060
Rozwiązania
0
Cześć. A ja polecam szpital na Solcu. Może nie ma jakichś wypasionych sal poporodowych, ale sama porodówka odnowiona. Leżała 2 doby na patologii i 3 doby na poporodowej. Wszystkie położne były bardzo miłe, lekarze również. Fajne babeczki od laktacji.
No i pusto tam. Na trzyosobowej sali byłam sama.
 

aga6

Moderator
Członek załogi
Dołączył(a)
16 Listopad 2016
Postów
17 189
Rozwiązania
5
Ja rodzilam w lutym na inflanckiej i bardzo polecam :)
 
Dołączył(a)
15 Marzec 2019
Postów
2
Rozwiązania
0
Ja polecam IMiD na ul.Kasprzaka w Warszawie, super opieka, czułam się bezpiecznie i poród był naprawdę ok.
Trafiłam na patologię 4 dni przed porodem, i opiekę na patologii wspominam jeszcze lepiej :-)
Także polecam!!
 
reklama

Janka86

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Wrzesień 2016
Postów
5 722
Rozwiązania
0
Ja polecam IMiD na ul.Kasprzaka w Warszawie, super opieka, czułam się bezpiecznie i poród był naprawdę ok.
Trafiłam na patologię 4 dni przed porodem, i opiekę na patologii wspominam jeszcze lepiej :-)
Także polecam!!
Dzieki! Wlasnie szukam o nich opinii. Ciagle się waham czy tam isc.
 

Podobne tematy


Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Znajdź chwilę dla siebie – konkurs z Dove na Dzień Kobiet

Zgłoszenia przyjmujemy do 21/03/2019

Test

Przetestuj X-Fly, wózek marki X-lander

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/04/2019

Test

Przetestuj zestaw do karmienia marki Yoomi

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/04/2019

Nowe pytania

Do góry