reklama

Szukam Mam z Niemiec

Patrycja spojrz na te wczesniejsze zdjatka z urodzinek kolegi Erika. Tam trzymam go na rekach,stoje z prawej strony, jestem najwyzsza z kobiet (183cm). Moze mi sie uda jeszcze wkleic zdjecie samej, ale przez ten cholerny system (linux) nie wszystko mi sie udaje:wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
Sorrki...Poprostu juz mi sie wszystko pomieszalo...Tyle tu Agnieszek...i jeszcze z dwiema Agami na gg akurat klikam:-D

No to musze powiedziec ze Synek niezle sie zmienil...I sliczna mam mamusie:-)
 
Aga 29 : Twój jest słodki:tak::tak::tak::tak:!!!! okrąlutki, taki puszysty króliczek;-):-) Trochę mi osobiście szkoda, że dzieci tak szybko rosną....:-) a po nich my widzimy jak czas pędzi do przodu.......
Susumali dzięki za słowa otuchy , cierpliwość to piękne słowo, tyle że nie pamiętam, kiedy ostatnio przespałam więcej niż 4 godz....Moj czorcionek, ta pluskieweczka sprawi, że nim dobiję 40-stki osiwieję:wściekła/y:Ale gdy staję nad łóżeczkiem on przestaje wrzeszczeć , składa rączki i ....UŚMIECHA się!!!!!!!! Pozdrowionka dla wszystkich.Wiecie, ostatnio wpadłam na forum mam z Holandii i u nas tak jakoś jest ....stabilnie, spokojnie....cichutko....to oczywiście subiektywne odczucia ale myślę że u nas też drgnie, hi hi:)))))
 
wiec mialam racje z Eryczkiem he he...
i tez musze powiedziec ze MAMUSIA tez bardzo ladna no i ten wzrost!!! bedzie Eryk wysokim i przystojnym mezczyzna oj bedzie!!!!:-)
 
Moje Sliczne!
no tak zescie sie rozpisaly, no no.....:-)

Margott - wszyscy widza Twoje zdjecia, tylko ja nie, dlaczego???:confused:
ale mam nadzieje, ze sie kiedys niedlugo spotkamy, to zobacze Was w naturze:-)

Aga - Twoje zdjecie na plazy widzialam:tak:

A MOZE BYSMY TAK WSZYSTKIE WYSLALY NASZE FOTKI , TO BEDZIEMY WIEDZIEC JAK WYGLADAMY - co Wy na to??
 
reklama
Agiagii - pytalas, co to jest Sankt Martin, a wiec pisze:

dawno, dawno temu.....byl sobie pewien zolnierz, Marcin (Martin) ,ktory w ciemna noc przejezdzal na koniu przez zimne, opustoszale miasto - niekogo na ulicach,az tu nagle zobaczyl bezdomnego i zziebnietego zebraka
zsiadl z konia i podarowal mu swoj plaszcz.
potem postanowil przestac byc zolnierzem i zaczal pomagac ludziom
oni widzeli, ze jest dobry, wiec postanowili zrobic z niego biskupa
on nie chcial i kiedy przyszli do niego, by mu to zakomunikowac, schowal sie w szopce miedzy gesiami
ale gesi zaczely tak glosno gegac, ze ludzie go odkryli i jednak tym biskupem zostal
i robil wiele dobrego - i zostal swietym (Sw.Marcin-Sankt Martin)

dla tej legendy dzieci chodza z latarniami po miescie, gdzie jest zimno i ciemno, by wniesc troche swiatla dla ludzi
no i je sie ciasteczka w formie gesi

Mam nadzieje, ze nic nie pokrecilam:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry