abstrahujac od spornych tematow powyzej
ja przyjechalam do niemiec po germanistyce wiec nie mialam takich problemow, choc tez zauwazylam ze tak naprawde poslugiwac sie jezykiem zaczelam tu
z moich osobistych doswiadczen- nie zamykac sie w polskich kregach bo sie z nich nie wyjdzie, jak chce sie jezyka dobrze nauczyc trzeba jak najwiecej przebywac z niemcami i szukac z nimi kontaktu
w kazdym wiekszym miescie sa volkshochschulen- tam sa kursy jezyka niemieckiego rowniez wieczorami, wiec nie ma co odkladac za tyle i tyle jak dziecko pojdzie do szkoly... itp, trzeba zrobic tez cos dla siebie
generalnie z miejscami w przedszkolach jest nie za ciekawie wiec tez nie liczylabym ze tak szybko sie dostanie miejsce dla dwulatka jesli jedno z rodzicow nie pracuje...
generalnie jesli sie chce to sie jezyka nauczy, ale jesli sie siedzi z zalozonymi rekoma i czeka az jezyk sam nam do glowy wejdzie... to niestety tak nie bedzie
karolina- nie przejmuj sie jestes tu krotko nauczysz sie szybko, jesli nie masz pewnosci czy zrozumiesz lekarza/polozna idz z jakas kolezanka, ale staraj sie jak najwiecej sama mowic i wylapywac bo tylko tak sie nauczysz, powodzenia i trzymam kciuki