mamcia10
szczesliwa mamcia
Teraz jak widzi gacie to trzesie sie jak galaretaDobra akcja musiala byc z tym zakladaniem psu majtek,ha ha.Biedna sunia,prawie jak kobiety.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Teraz jak widzi gacie to trzesie sie jak galaretaDobra akcja musiala byc z tym zakladaniem psu majtek,ha ha.Biedna sunia,prawie jak kobiety.
To i tak lepiej niz u nas... moj jak pojedzie w piatek to wraca w poniedzialek... w tygodniu tylko w dzien jest a nocki wszystkie robi..Tak niestetyJest kelnerem w restauracji i w weekendy zawsze duzo ludzi...wczoraj wyszedl z domu o 11:00 a wrocil o 2:00 w nocy i dzis tak samo
ale za to jutro ma wolne to posiedzimy razem
![]()
hehehhe nie dziwie sie psiakowi... a u nas slonce i deszcz dzis na zmiane... wyjde na ogrod z dzieciakami i zaraz wracam do domu...Teraz jak widzi gacie to trzesie sie jak galaretabidulka na szczescie to tylko 2 razy do roku. U nas pogoda beznadziejna tylko pod kolderke wskoczyc
![]()
Zgadzam sie z wami tacy sa ci faceci ja zawsze sobie obiecam ze na zakupy go nie wezmejestemJolka-takie syt.to chyba norma w wydaniu mezow!Moj wczoraj chcial niby kupic nowy nr startowy do tel.Skonczylo sie zakupem nowego tel.,ale ze na abonament,trzeba bylo dostarczyc ostatni rach.(oczywiscie wiazalo sie to z powrotem do domu).Tlumacze mu,ze juz troche pozno.zaraz Maciej ma pore obiadu i moze zrobimy to pozniej...Nie!Tu i teraz,bo on chce.Maly zaczol marudzic(wiec mama musiala go nosic,bo tatus nie mogl sie zdecydowac ktory model mu odpowiada),a on mial pretensje,ze to wszystko tak dlugo trwa!!!!!!!Jego telefon,jego formalnosci ale pretensje do mnie!Boze,ci faceci sa chyba nie z tej samej planety co my.On tez ma tylko dziecko,kiedy akurat nie koliduje to z jego planami.A najgorszy jest porabany zuzel,ktory oglada namietnie i na okretke.Pod transmisje zuzla uklada sie u mnie w domu program dnia.Zuzel to nr1,potem przerwa i dopiero my.eh...szkoda gadac.
. Tylko slysze
eeeeee sama z malym wole chodzic
. Ale sie rozpadalo ze swiata nie widac
A mi w piecu wlasnie sie bezy susza :-) mam nadzieje ze wyjda bo robie pierwszy raz ;-)mamcia10,razem i osobno-dziekuje za przyjecie do tego grona.Odp.na pyt.jak mi sie tu zyje,stwierdzam ze nie tak zle.Chociaz maz z ostatnim dniem maja traci po 5 latach prace i troche jest lipa.Ja pracowalam przed ciaza,ale teraz siedze w domu z malym i moje zycie kreci sie w temacie dziecka.Ciezko znalesc znajomych,na poziomie ktory by mi odpowiadal,ciezko znalesc jakich kolwiek znajomych...Moze ludzie w mlodszym wieku,chodzacy po pabach maja latwiej?Sama juz nie wiem...Moze to my jacys dziwni?
Czuje sie dobrze troche boje sie podrozy mam chorobe lokomycjna i do tego mam jeszcze mdlosci nie wspominajac o pecherzuale jestem dobrze nastawiona
![]()
JA dzis tez bede sama w domu. Moj K idzie na caly dzien do pracy akurat tak jest ze weekendy pracujeMoj maly strasznie marudny meczy go kaszel i katar
pogoda brzydka ale moze sie poprawi. W pl. od konca maja zapowiadaj upaly
moze troszke sie opale jak pojade
![]()


Witaj paula7 w naszym gronieMnie dzis wzielo na sprzatanie i od rana latam
Grilla to tez bym zrobila
ogrodek jest ale chlopa nie ma
bo w pracy. Jestem strasznie nie wyspana o 2 w nocy gonilismy nasza sunie po domu zeby jej gacie ubrac bo dostala pierwszej cieczki
nawet kupilismy specjalne z dziurka na ogon i zapas wkladek
czego to nie wymysla
no ale wkoncu sie udalo i przespala cala noc w majteczkach
wyglada w nich komicznie jak mi sie uda zrobic zdjecie to wstawie :-)








Czesc dziewczynki,ja tez dzisiaj siedze sama...ostatnio wiecznie sama :/ bo remontujemy nasze nowe mieczkanie i moj maz swiatki,piatki i niedziele tam siedzi,jeszcze do tego jego dwoch braci mam u siebie(pomagaja w remoncie) to i wiecej gotowania,sprzatania,prania...a mojego meza dosyc,ze wiecznie nie ma i czuje sie taka samotna to na dodatek jeszcze mnie wkurza.Pojechalismy wczoraj kuchnie ogladac...on oczywiscie nie mogl sie predzej urwac jak o 14 a o 16 musialam byc w domu bo to pora jedzenia Maji.Jak juz wracalismy to on do mnie z pretensjami,ze nigdy wiecej nie jedzie nigdzie na godzine!bo nawet w spokoju nie poogladalismy(w ogole takie ceny byly w tym sklepie,z nie bylo sensu ogladac) no myslalam,ze mnie szlag trafi! To mogl on sie streszczac a nie mi wymowki robic...zapomnial,ze ma dziecko a z reszta nie,on nie ma dziecka-JA MAM DZIECKO ,bo moj maz to ostatnio tatus nawet nie niedzielny ...
Eh..wygadalam sie ,sorki za przynudzanie,no ale ja po prostu nie mam sie komu wygadac.
Witam nowe kolezanki :-)

Zgadzam sie z wami tacy sa ci faceci ja zawsze sobie obiecam ze na zakupy go nie wezme. Tylko slysze
eeeeee sama z malym wole chodzic
. Ale sie rozpadalo ze swiata nie widac
A mi w piecu wlasnie sie bezy susza :-) mam nadzieje ze wyjda bo robie pierwszy raz ;-)

:-)mamcia10-jak tam,wyszly?Ja wiecznie wymyslam jakies diety,wiec nie pieke,nie kupuje!Bo inaczej sama wszystko potem wyzeram.No ja robie pierwszy raz, narazie sa juz godz. w piekarniku i narszcie zaczynaja twardniec :-) bo juz myslalam ze nic z tego nie wyjdzieRozne przepisy sa w inter. jedni pieka godz. inni susza 4 godz.
chodze sprawdzam zobaczymy co z tego wyjdzie.