• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Szymon, 24tc-siłacz mój najdroższy.....

reklama
No suuuuper,
Lekarze często są niedoinformowani między sobą w takich kwestiach ale skoro szefowa intensywnej mówi o konkretnej dacie to ja bym się szykowała na powrót szkraba:tak:, pewnie jeszcze wszystko między sobą obgadają, nawet może się data przesunąc o dzień lub dwa ale coś czuję ze w przyszłym tygodniu wypiszą Szymonka do domu.
 
Dziś decyzja zapadła!!! Szymek wychodzi w środę tj, 09.08. :-):tak::happy2:, a boję się jak cholera!!!!! Radość moja jest ogromna, a zarazem strach czy napewno dam radę:-(. Wychodzi z tlenem, tak jak pisałam, przy jedzonku jest mu jeszcze troche potrzebny, w piątek rano spotkanie w hospicjum, które bedzie się opiekowało Szymkiem. Również od wczoraj wieczór jest na oddziale pośrednim, przeprowadzka była ze względu na to, iż w nocy urodziły sie 3 wcześniaczki i musiał zwolnić miejsce. A wszystkie ciocie z inntensywnej wierzyły ze zostanie do końca :) A tu klops. Nie wiem normalnie, za co się wziąść??? Pewnie generalne sprzątanko w weekend i w końcu zakup łóżeczka hehe.
 
reklama
Wiesz, ja też się bałam jak nie wiem. Ale my pokręcone jesteśmy - najpierw marzymy, żeby dziecię do domku wyszło a potem dygamy, taka to nasza natura ;) Dasz radę, tego jestem pewna:) Pamiętam, że z tej całej radości ja też nie wiedziałam w co ręce włożyć i nie mogłam uwierzyć, że mogę pomału kupować łóżeczko, wózek...
Cieszę się bardzo, bardzo razem z Tobą!:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry