Hmm jest tego trochę, ale ja akurat zaopatruję się zawsze w leki jak jadę do rodziców w odwiedziny do płocka, tam mam aptekę za grosze na gałczyńskiego i sobie chwalę ze względu na ceny. Dla maluchów kupuję tam tran mollera w dobrej cenie i syropy jak np. bioaron c za ok. 15zł, a normalnie czasem każą sobie płacić nawet o ok dychę więcej. Jak się podliczy to się okazuje, że naprawdę często w wielu aptekach się przepłaca i jak jest czas i możliwość to lepiej poszukać/poczekać i kupić tam gdzie faktycznie jest tanio.