reklama

Tarnów

reklama
a kto się ze mną popołudniowej kawki napije:blink::blink::blink:;-):-)
DSCN1036.jpg
 
Kasia, Mrówa ja chyba nie rozumiem. Opowiadała mi to babcia dziecka która była przy tej sytuacji razem z mamą dziecka. Nie rozumiem dlaczego miałaby przekręcać fakty?! Jest to osoba którą znam i wydaje mi się że taka nieprawdziwa sensacja byłaby głupotą bo i tak od matki dziecka przyjdzie prawda. Co więcej to ona mi powiedziała że panikuję z tym szpitalem.

Kasia jeśli pytam Was o opinię to nie chodzi mi o ocenianie kogoś (czyt. krytykowanie) tylko o poznanie Waszej opinii bo jesteśmy z różnych środowisk i pewne sposoby myślenie są bardzo różne. Tyle.
 
reklama
Agunia to faktycznie niefajnie. Mam nadzieję że z dzieciątkiem i mamą wszystko będzie w porządku.
Dawida ciotka też rodziła na starym i mimo że Kuba miał wadę serca i nie przybierał na wadze to oni czekali. A potem jak się zorientowali przez przypadek że jest zanik tętna to na chirurgii robili cesarkę bo miejsca nie mieli.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry