reklama

Tarnów

Hej dziewczyny.

W końcu mam chwilkę dla siebie:-)
JUla mi znowu choruje teraz ma anginę ale jest to wynikiem że nie doleczona była ostatnia infekcja no i że dostała za słąby antybiotyk. W pracy urwanie głowy bo nas też gonią i troszkę domowych problemów. Jednym słowem niezły dołek:-(i ciągle padam ze zmęczenia ale mam nadzieje że już nie długo będzie koniec naszych zmartwień

A co u was kobietki.
Czytam że parkowe spotkania juz się rozpoczęły no ale pogoda sprzyja to trzeba korzystać;-)
 
reklama
Agatax ja też dziś wstałam przed 6/00 i JUla już poszła na drzemkę jakieś 15 minut temu bo wołała że ona taka zmęczona:sorry:


no to sobie was poczytałam teściowa goni o pichcenia:rofl2::rofl2::rofl2:
 
Witam :-)
Przy postnej kawce ;-)

Anita chmury nam nie straszne ;-) Ja śmigam na nogach - mam 20 parę minut :-)

Agata
no to miałaś promocję :-)

Lenka dużo zdrówka dla Julci a Tobie szybkiego zakopania dołka ;-)

Idę upolować jakąś wędlinę na święta :-D
 
dzień dobry
my dzisiaj, podobnie jak wczoraj spaliśmy prawie do 8:-) moje dziecko chyba zrozumiało co to znaczy, że mama ma urlop.
ja też piję właśnie kawkę ale mało postną bo z mlekiem i cukrem;-)
 
Anita ja dojeżdżam samochodem bo mieszkam an woli rzędzińskiej wiec peichatka to by mi troche zajelo:-D;-) a tarnowskie dziewczyny zazwyczaj spacerkiem;-)
Agata ale ans dzisiaj uraczyłas dobrze ze dałas cokolwiek;-) to Amelka ma pobudki:-p
Kasiu i co zdobyłas cos;-)
Lenka zdrówka dla Julci:-)
 
Witka!

lenkawiosna rozkwita może i problemy odejdą:tak:



Byliśmy w Machowej kupić krzewy do ogródka. Piękna szkółka a rośliny bardzo zadbane. Ceny też lepsze niż w Tarnowie:-)

Nie robiliśmy jeszcze testów. Dopiero po Świętach idziemy do alergologa. Wczoraj dermatolog (dr Ołpińska - Tomczyk) powiedziała tylko, że teraz pyli brzoza i leszczyzna i że pewnie to uczula skoro koło piaskownicy najbardziej kicha i leją się jej łzy z oczu, katar ma non stop od kilku dni.
Doskonale wiem, że testy później bardziej wiarygodne. Zobaczymy co powie alergolog.
Trzeba coś zaradzić, choćby objawowo bo Zosię to bardzo męczy, często płacze, jest rozdrażniona i zachowuje się jak nie ona:eek:

a ze słoneczkiem to niestety pewne, kwestai genetyczna i dziedziczna:confused2:
 
Kasiu tos ty zaradna kobita;-):-D tobie zaden kataklizm nie groźny:rofl2:
Madzikm ja tam zawsze kupuje drzewka:tak: własnie pasuje mi sie wybrac bo nasze krety podkopały nam drzewka i niektóre uschły:wściekła/y::no:
a tak swoja droga znacie jakis sposób na kreta:eek::crazy:
Łuaksz juz chyba wszystkiego wypróbowal tzn dostepne w sklepie i nic kret jak jest tak jest albo ajkby wiecej ich było:crazy: nasze podwórko wyglada tragicznie:no::-(
 
Hejka!!!


Kasiu to widze że twoje osiedle bogate cos w te miesa:-pszybko upolowalaś;-);-)
Madzik biedna Zosia:zawstydzona/y:
Lenka zdróweczka dla Juleczki i aby wszystko się pomyślnie ułożylo:laugh2::laugh2::laugh2:
a ja sobie spylam zaraz z chłopakami do piaskownicy:eek::eek::eek:bo wszystko u m,nie oprocz pisanek i zurku gotowe:baffled::-p
 
reklama
Agunia kobieto Ty jesteś niesamowita.

Madzikm współczuję. Mam nadzieję że Zosi się polepszy.

Lena zdrówka dla Was. Ja ostatnio też mam jakieś dupne dni ...

Mrówa ja nigdy nie miałam do czynienia z kretami więc niestety nie pomogę. Jak będziesz miała problem z gniazdem os to wtedy bardziej.

Chciałam dzisiaj kupić Matusiowi garniturek i normalnie ceny mnie załamały. 172 zł za spodnie kamizelkę i marynarkę :szok: są też zestawy bez marynarki i kosztują ok 70 zł. Moim zdaniem totalne przegięcie.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry