reklama

Tarnów

Madzia kurcze biedna mamusia:-(:-(:-(życze jej dużo dużo zdrówka I przesyłam pozytywne fluidki ..oby jej przeszło jak najszybciej:-(:-(:-(
wiesz co ...oni takim maluchom maske przykladaja i od razu zasypia już na stole, a tam rodzicow nie wpuszczają już:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
a jak twoje dzieciaczki zdrowe??wszystko okej u was???
 
reklama
Agunia dziekuje :happy2:u nas wszystko ok:tak: Łukasz zrobił Meli domek an podwórku nie jest to jakies arcydzieło ale mela jest wniebowzieta:tak: musimy go ejszcze tylko pomalowac:tak: chce teraz zrobic hustawki i moze zjeżdżalnie do tego jak mu sie uda:tak:
a moim zdaniem własnie powinni wpuścic na czas usypiania w końcu przy mamie dziecko czuje sie najbezpieczniej :tak:jak juz uspia to wyjsc i zosatwic wszystko w ich rekach;-)
 
Melcia 30 maja ma dzien mamy i taty taki piknik a my wtedy mamy wesele:baffled::-pi chciałam tam byc myslałam ze bedzie o 10 przestawienie a tu o 8,30 a ja mam fryzjera o7,30 a o 9,20 kosmetyczke i bede próbowac to przelozyc jakos:sorry2: chcialabym byc bo ma wierszyk:-)jak sie nei uda to trudno bede musiała poczekac do anstepnego roku:-p
 
ooo kurcze..może się uda i zdążysz:tak::tak::tak:;-);-);-)
super...nie ma to jak własne podworeczko:tak:ja bym sie chetnie na wies przeniosła:happy2::happy2::happy2:zwłaszcza latem supcio:cool2::cool2::cool2:
a jak Gabrysia? po rocznicy już???
 
Mrówa, zdrowia życzę dla Twojej mamy, umęczy ją to chorowanie, szczerze współczuję :-(

w Rydygierze do migdałków operują dzieci i zawsze do czasu uśnięcia jest rodzic, a potem wychodzi, chyba że dziecko juz rozumie i jest dzielne to wtedy bez mamy, ale to ich decyzja. I nawet jak na bloku operują gdzie trzeba się przebrać w śluzie, to wpuszczamy rodziców żeby się przebrali i potem moga tez być na sali wybudzeń po operacji przy dziecku. To nawet dla nas duże ułatwienie bo dziecko wtedy spokojniejsze jest.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry