reklama

TEN pierwszy raz-kiedy?

"ten" pierwszy raz - kiedy?

  • mniej niż 15 lat

    Głosów: 20 3,0%
  • 15 lat

    Głosów: 42 6,4%
  • 16 lat

    Głosów: 97 14,8%
  • 17 lat

    Głosów: 143 21,8%
  • 18 lat

    Głosów: 110 16,8%
  • 19 lat

    Głosów: 89 13,6%
  • 20 lat

    Głosów: 47 7,2%
  • 21 lat

    Głosów: 36 5,5%
  • 22 lata

    Głosów: 19 2,9%
  • więcej niż 22 lata

    Głosów: 53 8,1%

  • Wszystkich głosujących
    656
reklama
Ja w wieku 16. Nie jest moim mężem. Szkoda ze wtedy nie miałam tego rozumu co teraz :D Było beznadziejnie i trzeba było jeszcze poczekać. Co takie dzieci mogą wiedzieć o seksie? No cóż było minęło :D nie ma się co spieszyć ;)
 
Chociaż nie ma na to reguły, to myślę że 16-17 jest ok. Ja miałam ok 18 lat jak zrobiłam to pierwszy raz. Nie jestem zwolenniczką czekania do ślubu, bo może i to romantyczne, ale niepraktyczne. Seksu trzeba się nauczyć. Mój pierwszy raz był w sumie beznadziejny... żadne z nas nie miało bladego pojęcia jak się tak naprawdę zachować. Do tego trzeba się dopasować pod względem libido. Jeśli byłabym z kimś, kto w ogóle nie chce seksu to mój związek pewnie by się rozpadł. Moja babcia mi zawsze powtarzała: "Facet musi ci się podobać i odpowiadać ci w łóżku. Tylko wtedy będziesz szcześliwa przez lata". Wiedziała co mówiła! ;-)
 
Nie jestem zwolenniczką czekania do ślubu, bo może i to romantyczne, ale niepraktyczne. Seksu trzeba się nauczyć... (...).... Moja babcia mi zawsze powtarzała: "Facet musi ci się podobać i odpowiadać ci w łóżku. Tylko wtedy będziesz szcześliwa przez lata". Wiedziała co mówiła! ;-)

Pewnie w jakimś stopniu trzeba się nauczyć, choć mnie się zawsze wydawało, że tego nie trzeba się uczyc - że jeśli jest miłośc między ludźmi, to po prostu pojawia się intuicja (to się po prostu czuje) ;-) I nie tyle doświadczenie się liczy, co emocje łączące ludzi. Ale może jestem zbyt dużą idealistką :-D

A Babcię masz fajną :-) Nietypowe podejście jak na Babcię ;-) super!
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry