reklama

Test ciążowy

Ja mam wrażenie, ze to kolejna tego typu dyskusja. Mamy na forum historie dziewczyn i to nie jedną, gdzie zrobienie bety i progesteronu pozwoliło im uratować zdrowie a może nawet i zycie.
Jak dla mnie badanie bety i jej przyrostu oraz badanie progesteronu ma jak najbardziej sens. Właśnie choćby po to, żeby wiedzieć czy jest konieczna jego suplementacja albo żeby wiedzieć kiedy pójść do ginekologa i kiedy powinno być coś widoczne na usg.

No i jeszcze jedno. Mnie zbadanie bety i progesteronu przygotowało na to, ze styczniowa ciąża się nie utrzyma. Gdybym zrobiła tylko w środę test, w czwartek dostała skurczy a w sobote okresu zastanawiałabym się pewnie, co mój organizm właśnie odpieprzyl.
 
reklama
@93kora rozumiem, że lekarz postawił taka diagnozę po otrzymaniu smsa z wynikiem bety?
Często dziewczyny chodzą na wizyty dopiero około 8 tygodnia, aby się nie stresować czy już jest serduszko, czemu jeszcze nie ma itd. I jeśli jest cp to czekanie do 8 tc jest mocno zagrażające życiu. A tak, to w części przypadków, kiedy beta rośnie nieprawidłowo można działać wcześniej.
 
Często dziewczyny chodzą na wizyty dopiero około 8 tygodnia, aby się nie stresować czy już jest serduszko, czemu jeszcze nie ma itd. I jeśli jest cp to czekanie do 8 tc jest mocno zagrażające życiu. A tak, to w części przypadków, kiedy beta rośnie nieprawidłowo można działać wcześniej.
Bardzo mocno, mi pękł jajowód i krew się lała do otrzewnej, operacja ratująca życie, przetoczona krew..
Jak czytam takie rzeczy typu " skąd wiesz, smsem Ci ginekolog powiedział?" to mi się nóż w kieszeni otwiera. Trzeba najpierw doświadczyć tego a nie pisać głupoty... Mi pękł jajowód w 6 tygodniu i co miałam czekac, aż smsem mi lekarz napisze hehe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry