reklama

Toksoplazmoza

reklama
Podziwiam Was... ja jestem deli i moja odporność na ból - jaka odporność ja jej po prostu nie mam i bez znieczulenia nie dam rady po prostu
Więc pozostaje mi tylko zapłacić
 
również chcę spróbować bez znieczulenia, jak to nam mówili w szkole rodzenia "ból jest po coś i coś znaczy"; ale pewnie okaże się w I fazie jak znosimy bóle, ciężko tak sobie zaplanować teraz jak będzie, bo te rodzące po raz pierwszy nie mają pojęcia co je czeka (mówię również o sobie); u nas akurat ZZO jest bezpłatne, za to sala do porodu płatna;
 
no, podobno ciężej się współpracuje z położną w sensie parć, ale też ponoć ból (zbyt silny, nie do wytrzymania) może coś ważnego sugerować lekarzowi, np. pękanie macicy, a ze znieczuleniem tego się nie poczuje;
mam koleżankę, która chciała uniknąć znieczulenia, ale dosłownie odpływała z bólu w I fazie i nie było mowy o porodzie bez znieczulenia, i tak nie dałaby rady;
tak więc się okaże już na porodówce jak to będzie...
 
podobno po znieczuleniu nie jest się do końca świadomym porodu...
A to juz bzdura totalna. Rodzilam ze znieczuleniem i bez. I odplywalam ale przy porodzie bez znieczulenia. Odplywalam z bolu:baffled:Nic sie nie liczylo tylko to zeby przestalo bolec, balam sie nastepnego skurczu, ppolozna kazala oddychac a mnie nic nie obchodzilo poza tym ze boli tak strasznie ze krzyczalam z bolu:no:Porod bez znieczulenia byl osobiscie dla mnie koszmarny i zakonczyl sie vaccum z powodu zanikania tetna dziecka, nie moglam sie skupic na parciu w glowie mialam tylko bol:baffled::baffled:
Gdy zaczelam miec skurcze podczas drugiego porodu i zaproponowano mi znieczulenie przyjelam to z ufnoscia i wielka nadzieja ze bede mogla w koncu swiadomie rodzic:tak:I tak bylo. To nie jest tak ze bolu nie czuje sie calkowicie podaje sie tylko taka dawke zeby zmniejszyc bol tak o okolo 80%. Czuje sie skurcze ale mozna skupic sie na oddychaniu, dotlenieniu dziecka. Parlam 40 minut dlatego ze Mati mial duza glowke ale urodzil sie SN z 10 punktami. Jestem przekonana ze to dzieki znieczuleniu. Po porodzie takze czulam sie o wiele lepiej nie bylam tak zmeczona.
Nie wciskam nikomu tej decyzji bo kazda z was musi podjac ja sama i kazda ma prawo sprobowac rodzic bez I naprawde podziwiam kobiety rodzace bez znieczulenia bo sama tak rodzilam ale wtedy nie bylo wyjscia. Ale nie czuje sie gorsza bo biore znieczulenie, robie to dla swojego i dla dobra dziecka:tak::tak:
 
Rodzilam w Nowym Miescie Lubawskim. Pomimo ze jest to maly szpital jednak ma bardzo dobra opinie w naszym regionie duzo kobiet z iŁway, Brodnicy przyjezdza do nas rodzic. Anestozjolog jest zawsze dostepny. Podczas porodu caly czas jest z toba polozna pilnuje zeby bylo wszystko w porzadku. Placilam 150zl i uwazam ze to bardzo malo porownujac wieksze miasta. Jak tylko zaczynalo bardziej bolec meldowalam i natychmiast dostawalam nastepna dawke. Ostatnia dostalam na bole parte i nie czulam bolu tylko samo parcie. Ogolnie bardzo sobie chwale
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry