reklama

Toksoplazmoza

Anias ja rodzilam na sucho-po 35h od momentu jak wody zaczely odchodzic.neistety bez wod to sie mozna umeczyc-porod trwa dlugo bo jak wody odejda np przy parciu to dzidzia szybciej wyskakuje z brzuszka:tak:
 
reklama
No właśnie moja przyjaciółka też tak miała - najpierw wody, potem dopiero skurcze - mówiła mi że to męka Pańska taki poród. Ja na razie nie mam chyba żadnych objawów, poza tym że pobolewa mnie brzuch jak coś porobię ( a wczoraj robiłam specjalnie dużo-pranie, prasowanie, rozpakowywanie gratów po przeprowadzce...i nic:no:) i chyba więcej wydzieliny niż normalnie. Miałam nadzieję ze się zacznie właśnie w ten weekend, bo do szpitala wiezie mnie przyjaciółka, ktora nie ma teraz urlopu. Mój będzie zbyt zestresowany a jest swieżym kierowcą więc wolę ją ;-)
 
Fajny artykuł o tych wodach-dzięki.:-)
Przy pierwszym porodzie też najpierw odeszły wody a dopiero potem skurcze były-nie było miło:no:.
Mam nadzieję,że teraz zacznie sie normalnie od skurczybyków.:-)
 
ja bez znieczulenia będe miała napewno - to akurat mam zagwarantowane:baffled:

ale tez staram nastawiać sie dobrze, nie rozpraszać i brnąć do celu - najważniejsza psycha, żeby się dobrze nakierować...no ale najpierw to sobie musiałam poczytać o tych bólach, o tym co i jak się tam w środku dzieje z naszym ciałem, żeby wiedzieć...chociaż i tak pewnei kontroli nad ciałem nie będe miała, a tego bardzo nie lubie:wściekła/y:

a czy podczas skurczy tych w I fazy naprawde da się skakać na piłce, kręcić biodrami itd. czy tak aktywnie to tylko między skurczami udaje się pofikać?
 
ja w I fazie chodziłam po schodach nawet;p
da się na piłce chłop może pomóc siadając na krześle za piłką i właśnie w trakcie skurczu kierować biodrami kiedy kobiecie brak chęci.
 
reklama
Ja w I fazie to tylko na poczatku mogłam chodzić a potem jak już dostałam mocnych bóli to nawet na czworakach ciężko mi było ustać:-(
Ale ja jestem delikates:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry