Wiecie co mi jutro zaczyna się 12 tc,a ja nic żadnych dolegliwości nie odczuwam ,oczywiście ciążowych.Zgaga mi minęła,mdłości też ,nadwrażliwość na zapachy również.Teraz tylko wcinam kwaśne zupy na przemian z zmiksowanymi truskawkami.Jeszcze troszkę bolą mnie piersi ,nad czym ubolewa mój M ,ale to pryszcz.Tylko pociesza mnie i uspokaja rosnący brzuch ,że chyba wszysko jest w porządku




. Piersi bolą czasami, ale tylko w nocy. Więc jakby nie zgaga byłoby wszystko OK.