reklama

Toksoplazmoza

reklama
tak na prawdę czy są przepisy, które określają postępowanie w przypadku ciąży pracownika? Zapewne zależy od pracodawcy czy potrzbuje takie zaświadczenie czy też nie.
 
My kombinujemy żeby było na M bo oboje jesteśmy na M i nazwisko też na M :-)

Co do imienia to będą pewnie jęki w rodzinie, bo my raczej za takimi mało spotykanymi się rozglądamy :-)

Wczoraj się dowiedziałam np. że jest takie imię jak Miłość :szok:
Narazie do wyboru to raczej dla chłopaka mamy a dziewczynka to nie mam pojęcia, chociaż bardzo bym chciałą dziewczynkę :-D
 
Witajcie!!

Dotti:

Jak bylam u internistki i jak dawala mi zwolnienie , bo byłam chora, to powiedziala mi , że koniecznie musze zaniesc takie zaswiadczenie do pracy, zeby miec 100% pensji na zwolnieniu. To samo powiedzil mi ginekolog i wypisal takie zaswiadczenie.
Ja jak dawalam zaswiadcznie o ciazy w pracy to szef dziwil sie po co , ze chyba nie potrzebne. Mozliwe, ze niektore firmy tego nie wymagaja tak jak moja, ale z tego co rozumiem, to bardziej chodzi o ZUS. W razie kontroli itp. Z tego co wiem moga sie pozniej czepiać , ze nie ma zaswiadczenia.
Takie zaswiadczenie wystarczy, że dasz z pierwszym zwolnieniem.
Ja ta wole zeby bylo wszytsko, ok , niz mam miesc pozniej jakies przygody z ZUSem - a oni lubia sie czepiac detali :-)

Pozdrawiam serdecznie
 
O! A ja jak byłam teraz u doktorka to zapytałam o to spanie i powiedział,że najgorsze jest spanie na plecach, a na brzuchu ( dopuki nie przeszkadza gabarytami) i na boczkach jest ok. Podobno na plecach , tylko powiedział, że to juz w takiej bardziej zaawansowanej ciązy, jest uciskana żyła główna przez co może dojść do niedotlenienia bobasa.

Tak więc reasumując:
Spanie na brzuchu- tak dopóki nie przeszkadza brzuchol
Spanie na bokach - tak przez cała ciązę
Spanie na pleckach- tylko na początku ciąży potem ze wzgl. na ucisk żyły głównej w tez pozycji lepiej odpuścić.
 
dla chłopaka mamy parę propozycji, a najbardziej pasuje nam Antek. Ale dla dziewczynki...o zgrozo...nie mamy nic. Ma być krótkie, bo nazwisko długie jest, więc zastanawiamy się nad Niną. Ciekawe, bo właśnie dziewczynkę chciałabym mieć, a imienia dla niej nie mam. No zobaczymy, może po usg w przyszłym tygodniu będzie wiadomo czy to on czy ona:)
mi sie Antek tez bardzo bardzo podoba
 
reklama
ja powiedziałam przed wczoraj - musiałam już bo mnie to gryzło:-( w sumie to podchodziłam do tego dwa dni, ale w końcu zdecydowałam, że trzeba zakomunikować, bo tak to tylko siebie i dzidziorka denerwuje;-)

jestem wkurzona na siebie, że nie poszło tak normalnie, tylko byłam w stresie, serce mi waliło i pewnie głos mi drżał:angry:taka już głupia jestem, że jak chodzi o moje sprawy, to nieraz jestem dupa, a przecież tak na prawde nie mam pretensji o to że jestem w ciązy i że moze szef bedzie miał troszke wiecej spraw do załatwienia(i tak go nie lubie:confused: wykorzystywacza).

Nie spodziewałam się złej reakcji szefuńcia, bo jest człowiekiem, ale i tak jakos sie bałam...

On cicho pogratulował(w sumie nie ma czego - nic trudnego :-D) i zaraz zapytał czy aby bede pracować cały czas - ja na to ze na razie tak, ale i tak marzy mi się L4 gdzies od 7 m-c i pewnie pójde, bo niby po co mam siedziec w pracy, jak moge w domciu zająć się sobą i np. uczyć sie czegos:happy: nie ma głupich nie bede pracować, bo i tak tego nie doceni

no i mamy pogadac jeszcze za jakis czas o szczegółach, czyli kiedy rozwiazanie itd o dniu pracy...

zaświadczenie lekarskie dałam od ginka

ale prawde piszecie, że moze je wystawic kazdy lekarz - np. rodzinny

no i słyszałam tez, że np. przy wizycie u lekarza ze względu na grype - wystarczy ze na L4 wpisze on o ciąży - i to już powinno równać się z takim zaświadczeniem.


tym co jeszcze nie powiedziały - to życze ujawnienia z uśmiechem na twarzy! powodzonka!!:blink:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry