myszka1987
Mama Mikołaja:)
ja sudocremu wogole nie kupuje bo ponoc male opakowanie jest w paczkach ktore dostaje sie w szpitalu po porodzie
No właśnie! A nie w każdym szpitalu tak jest?? Ja rodzę nie w swoim mieście ale nawet u mnie w obskurnym, owianym złą opinią szpitalu dają... To się nazywa niebieskie pudełko a w nim próbki kremów, kaszek, pampers, gazetki, kupony, woda żywiec mała i sudocrem oczywiście.
). W szpitalu z tego co się orientuję zawsze proforma dają jakieś mleko HA żeby się nie rozdrabniać, który noworodek może mieć tendencje do alergii, a który nie. Lekarz mówił, że lepiej zacząć od zwykłego (tym bardziej jeśli Ty ani Twój mąż nie jesteście uczuleni na mleko krowie, i nie byliście jako dzieci), a jak dopiero się okaże że coś nie tak, to HA, a jak na HA nadal nie tak, to preparat mlekozastępczy.
A nóż młodemu podpasuje
, choć młody nie miał po nim żadnych sensacji. I teraz nie wiem co wybrać. Karmić naturalnie zamierzam, ale to różnie może być. Przt Filipie do 4 miesiąca wytrzymałam, a i tak musiał być dokarmiony, bo dostałam mega zapalenia piersi z gorączką 40 i antybiotykami. Masakra.