• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Torba do szpitala

  • Starter tematu Starter tematu asiunia876
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
U mnie w szpitalu tez dają koszule do porodu więc o swojej można zapomnieć i dobrze bo się nie martwiłam czy brudna czy jaka :-)
u mnie tak samo,niestety... Niestety,bo niby szpital o wysokim standardzie,a koszule takie jak do operacji.Na mnie wszystkie były za duże.Wygrzebali więc jedną taką mniejszą,to mi się w brzuchu nie mieściła.Na szczęście poród trwał krótko...
 
reklama
Dziewczyny, czy wy tym tantum rosa odrazu po porodzie psik psik? Czy odczekalyscie iles tam czasu?
W sensie pakowac go do torby czy dopiero po przyjsciu do domu?
 
u mnie już torby czekają:) aż się zdziwiłam, że spakowałam to wszystko w 2 małe podręczne. szok!

w ogóle okazało się, że w moim szpitalu trzeba mieć swój laktator, albo zakupić na miejscu. u Was też jest taki wymóg?
 
Baby dzieki, to ja moze przygotuje w widocznym miejscu i P mi dowiezie.

Skorupka u nas wogole nie wolno uzywac laktatorow do ok 2tyg po porodzie az laktacja sie unormuje wiec widzisz, kazdy szpital ma swoje zasady.
 
u mnie tez odradzaja laktator na poczatku. ja uzywalam doslownie do tego, zeby lekko zluzowac piersi, jak maly spal za dlugo. doslownie po odrobince odciagalam, zeby poczuc ulge, i to dopiero w domu, oczywiscie.

a mi zal moich nowych pieluch tetrowych do szpitala :( kurde, zaraz beda cale brudne od siary, nie do doprania.. ech.. moze uda mi sie w garazu znalezc jakies pieluchy jeszcze 'stare', choc watpie!..

bosz, strasznie sie dzis napracowalam no ;-) hehe ;-) i sie TAK zmeczylam, ze chyba dokoncze jutro prasowanie i w ogole pakowanie cale ;-)

musze te klapiszony skolowac jakies. nie pocieszylyscie mnie!!! nie mam klapek zwyklych, moze w pepco beda ;-)

ja tam sie nigdy nie psikalam, nie robilam tez zadnych zabiegow, przynosili mi w szpitalu wyjete z lodowki przymoczki z kwasem bornym - rewelacja!!! a w domu azucalen, teraz bede sie tym psikaczem traktowac, ale w domu dopiero, nie bede robic jaj.
 
Tak czytałam jeszcze raz tą listę i ja pakuje jeszcze smoczek! Oczywiście najpierw muszę go wygotować. Z pierwszym baaardzo mi się przydał bo on cały czas chciał ssać, a piersi bardzo mnie bolały! No i zamiast niedrapek biorę nożyczki, ja wolę od razu obciąć pazurki:D I biorę nakładki bo znowu mogę mieć problemy:( ale to się okażę.
 
Nie wiem ale jak patrzałam jak te maleństwa się męczą bo bardzo gorąco w szpitalu było to nie mogłam na to patrzeć! Jak rodziłam synka to jak tylko doszłam do siebie po cc to zaraz mu obcięłam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry