• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Torba do szpitala

ja miałam spakowaną ale wyjełam, nie wiem czy brać. mam nadzieje że po porodzie będzie mi tak samo z cycków cieknąć jak teraz, a w razie czego mąż przywiezie, powiedział że nawet ją wyparzy.
musze jeszcze kubek spakować i jakiś tależyk i może sztućce.
 
reklama
Jak rodziłam Adasia, to były takie mleczka w szpitalu, były w butelkach, smoczki też były, do każdej butelki, nowy, zapakowany, uważam, że nie ma sensu brać butelki :-)
Apteka Natolińska :: Bebiko 1 mleko początkowe dla niemowląt 100ml
Takie o były, było jeszcze chyba mleczko NAN w takich butelkach :-)

Ja zresztą nawet butelki nie kupuję :-)
Adasiowi muszę nową kupić, bo rano wciąż z butli pije mleczko, ale dla Hani nie kupię, nastawiam się na cyca, cyca, cyca :-)
 
Wczoraj na konsultacji w szpitalu polozna powiedziala mi ze podczas porodu naturalnego jak najbardziej mozna jesc.
Do tego jesli chce to moge wyjsc po 4 godzinach po porodzie ale standardowo trzymaja 3 dni przy ns i 5 przy cc jesli nie ma komplikacji.
Dla malej wszystko bedzie. Trzeba tylko przyniesc ubranko na wyjscie i fotelik samochodowy (bez niego tu nie wypuszczaja).
Kupe kasy sobie zycza za pokoj rodzinny (150 euro za dobie) wiec zrezygnowalismy bo wole za te pieniadze kupic cos malej a oprocz tego maja tu pokoje 2 osobowe wiec jak bede miala szczescie to moze nawet sama bede caly pobyt.
Torbe ostatecznie przepakuje i przygotuje w piatek. Dzisiaj sprzatanie bo tesciowa przychodzi w odwiedziny :-)
 
U mnie w szpitalu też dla dziecka nic nie potrzeba brać oprócz wdzianka na wyjście, poza tym wszystko mają. Ewentualnie pieluchy można zabrać bo mają tetrowe a jednorazowe nie zawsze. A co do jedzenia podczas porodu to ewentualnie przegryzienie jakiejś kanapki ale tak ogólnie to jedzenie moze wywołac wymioty więc raczej nie można jeść...
 
To jak ja przejrzałam wszystkie szpitale które mnie interesowały i zobaczyłam liste co trzeba zabrać, to w każdym standardowo to samo, dla malucha wszystko swoje trzeba mieć prócz kosmetyków do kąpieli bo kąpią w swoich.
W tym, w którym chce rodzić ( choć pewnie jak zwykle miejsc nie będzie), nie wolno ani butli ani smoka mieć ze sobą, jakąś głupią zasade maja, że tylko cyc i nic więcej a smok to czyste zło....ale mam to gdzieś nie będe taka głupia jak przy pierwszej ciąży, każda mama w końcu wie najlepiej co jest dobre dla jej dziecka:-)jedyne w co musze się jeszcze zaopatrzyć to kilka butelek Karmi, bo tam położne zaraz po porodzie wysyłają tatusiów po piwko do sklepu i tak z siatami do zonek latają:-D
 
sińka - to u Was kobiety oblewają narodziny, a nie faceci hehe... no po 9 miesiącach to też bym się takiego schłodzonego piwka z butelki napiła, zwłaszcza jak będzie gorąco :) może być nawet karmi hihi
 
reklama
sińka - to u Was kobiety oblewają narodziny, a nie faceci hehe... no po 9 miesiącach to też bym się takiego schłodzonego piwka z butelki napiła, zwłaszcza jak będzie gorąco :) może być nawet karmi hihi

Pij śmiało Karmi:-)ono nie szkodzi:-) ja to by sobie normalnego wypiła choć normalnie nie przepadam:happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry