reklama

Torba do szpitala :)

reklama
co do pampersów to różnie może być, np mój Mateusz tak często robił kupę że jak wzięłam paczkę pampersów(bez 10 sztuk) więc ok 30 miałam to mi brakło i mąż mi musiał dowieść, z tym że ja byłam po cc i wyszłam dopiero na 6 dobę, ale swoje pieluchy dawałam dopiero od drugiego dnia jak już mogłam wstać i się nim zająć
 
W każdej liście rzeczy niezbędnych do zabrania jest szlafrok, tylko nikt nie podaje, że powinien to być cienki szlafrok. Rodziłam w lutym, myślałam, że będzie zimno i zabrałam ze sobą taki, który miałam w domu. Pomyślałam "po co kupować kolejny, jak mam". Zabrałam polarowy, ciepluteńki, milutki, wiązany w pasie, by łatwo nakarmić i co? Mąż musiał w try miga zorganizować mi nową podomkę, bo w tej zgrzałam się. Zatem drogie panie z doświadczenia wiem, że powinien być cienki szlafrok z bawełny frotte z dość krótkimi pętelkami
Pozdrawiam
Monika
 
ha ha izka01 Twoje porady są the best :) Gdy przeczytałam o jedzeniu dla taty myślałam, że padnę. Ale to prawda. Mój mąż wiecznie przynosił coś, bo wiecznie był głodny. Teraz sobie przypomniałam. Wtedy mnie to strasznie denerwowało, a dziś tylko śmieję się z tego. Ja leżałam taka wyczerpana, bez chęci do życia, a on ciągle tylko o jedzeniu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry