ja mialam zwykla koszule nocna rozpinana na guziki prawie do pepka i bylo okay a w szpitalu mialam szpitalne. na szczescie sie nie pocilam ale bralam prysznic 2 razy dziennie ze wzgledu na odchody i rane i siusiu - inaczej nie umialam zrobic brrr
a teraz wczytuje sie w fundacje rodzic po ludzku na temat nacinania krocza i w sumie sa dosc przekonywujacy hmmm