reklama

Torbiel na jajniku

Julka2245

Zaciekawiona BB
Hejka obecnie jestem w 10 tygodniu ciąży i od początku ciąży mam torbiela na jajniku 6x5 cm i dostałam skierowanie do szpitala na kontrolę co mam robić dalej z torbielem, ponieważ miałam leki na wchłonięcie ale mimo to nie chce się wchłonąć, może któraś z was miała podobny problem i jednak torbiel się wchłonął?
 
reklama
Ja w każdej ciąży miałam torbiel 4x5cm. Nigdy lekarz z tym nic nie robił.
Po porodach nie było już po nich śladu.
U mnie było dokładnie tak samo. Były ale nic z nimi nie robiono. Po drugiej ciąży torbiel już nie wróciła. Musiała zniknąć w jej trakcie bo na kontrolnym USG po porodzie już jej nie było.
 
Ja miałam 2 torbiele teraz w ciąży. Wchłonęły się bez żadnych leków wciągu 3 tyg . Ale widziałam też wątki że niektórym ciezarnym dopiero się wchłaniały koło 20 tyg . Więc nie wiem od czego to zależy. Ja narazie bym na twoim miejscu nie panikowała, dopóki nie ma jakiś intensywnych boli i krwawien to kontrolować spokojnie na usg
 
Mialam torbiel w pierwszej ciazy. Lekarz kazal sie obserwowac, bo duza torbiel moze sie skrecic lub peknac i spowodowac zapalenie otrzewnej. U mnie torbiel pekla, brzuch bolal ok. 3 dni, ale nie byl to mocny bol. Plyn sie wchonal. Gdyby jednak brzuch bardzo mocno bolal to trzeba jechac na izbe i uwazac na siebie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry