reklama

Toruń

reklama
my wogóle dzis mieliśmy ciężka nocke bo Mmati sie wyspal w dzien hmm po 16 poszedl spac wstal ok 18 i potem dopiero po 22 poszedl ale budzil mi sie cos czesto i wymysla ze go ucho boli ze cos tam. no ale jakos udalo sie i z przerwami pospalismy do 8.
 
ja zawsze siedzę do poźna bo mały sie około północy budzi na mleko i marudzi często do tej północy więc nie opłaca mi się kłaść bo zaraz milion razy bede musiała do niego wstawać i zrobić dodatkowo wyprawę po mleko
 
Czesc Torunianki!
Dzieki za polecenie przedszkola :-).Jeszcze będac w ciązy nastanawiałam się nad tym przedszkolem. Mam bardzo blisko przystanek pksu i przy okazji można zrobić zakupki w tesco. Jak dla mnie SUPER!!!:-)
luuuzna - napisz mi proszę coś wiecej o swojej karecie :-)
rechot - co do pobudek, to u mnie sprawa wygląda podobnie. Przewijam i karmię Ksawka jeszcze ok. 23.
Ja jak wyżej pisałam, muszę dojechać do Torunia pksem. 15 minut i jestem w Centrum. Ok. 10 - jestem na Broniewskiego. Wiec blisko mam.
 
i masz blisko do nas :) jakby co na spacery :) a wogóle to jak patrze z okna jak rośnie z dnia na dzień PLAZA to juz się tam wyprawy doczekać nie mogę, w końcu nie będę musiała do galerii jeździć w kapciach zejdę do plazy :P
 
No to nie mam co narzekać na mojego urwisa. o 19 kąpanie, 19.30 kaszka na mleku, mycie zebów, 20.00 spanie do 7 rano. Czasem obudzi sie w nocy, ale zaraz zaśnie. Jak dłuzej poplakuje to pojde go ukochac, przykryc, dam piciu i buziaczka :)

To wychodzi na to że ja rechot i asienkapl mamy do siebie rzut beretem, a jak otworza Plaze to będziemy miec wypas :)

Ale podziwiam Cię Asienkapl za ten pks, ja mam opory zeby z wózkiem wybrac sie gdziekolwiek bo przerazaja mnie te autobusy ludziska kichajace, tłok. Kierowca który zle podjedzie pod chodnik i automatycznie rozstepujacy sie ludzie żeby tylko nie pomagac.. :( Poza tym ja sie zawsze denerwuje ze bedzie korek, wypadek, objazd itd. w tym czasie synek zrobi sie głodny, marudny, bedzie chcial wyjsc z wózka. Unikam jak moge. W lato chodziłam z buta do Piotra i Pawła tam na koniuchach bo lubie tam zaglądać do pepco, przynajmniej młody miał długi spacer a karmiłam jeszcze cycem. Z reszta spał jeszcze dużo.

Dziewczyny z innej beczki! Macie jakies pomysły na zbliżające się walentynki? Pomysły na spedzenie dnia/wieczoru/nocy :zawstydzona/y: lub na prezencik dla ukochanego :)

Tylko nie bokserki błagam! :P
 
A swoją drogą dziewczyny tak późno piszecie, jeszcze nie spicie, rechot po północy to ja sie z boku na bok przewracam :P a wstajemy po 7, ale juz jest widno rano wiec dajemy rade ;-)

Alan się budzi o 8 rano ;-) Wyśpię się, jak pójdę spać po północy ;-)

witajcie!
lekarz musi wystawic zaświadczenie ze dziecko sie najadje do przedszkola ze nie ejst chore. ja np musialam 10 zl zaplacic w ciotomedzie.

:szok:
Za zaświadczenie? Chyba poszlaleli!

i masz blisko do nas :) jakby co na spacery :) a wogóle to jak patrze z okna jak rośnie z dnia na dzień PLAZA to juz się tam wyprawy doczekać nie mogę, w końcu nie będę musiała do galerii jeździć w kapciach zejdę do plazy :P

:P

A walentynki...no cóż T pracuje, więc pewnie ja zrobię jakiś dobry obiad, a wieczorem się winka napijemy i obejrzymy jakiś film ;)
Teraz w weekend na kolację idziemy pod arsenał :P
 
Żeby mój chłop miał taką "fantazję" ostatni raz zaprosił mnie na pizze (!) do metropolis jakoś w 2006 roku później zamieszkaliśmy razem i od tego czasu preferuje kuchnie domową..:confused2: W ogóle odkad zaszłam w ciążę i mamy dziecie nigdzie nie wychodzimy wiec nie liczę na wypad w walentynki.. :no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry