luuuzna
Mama Alanka
Ja jeżdżę często do mamy - 20 km za Toruniem - też pksem i mówię Wam, że to kwestia wprawy ;-)
Ogólnie pksami jeździłam od zerówki
do studiów ;-)
Wózek jak jest duży, to kierowca schowa bez problemu do bagażnika. Jeśli ma się pasowne pieniądze, to i z kupnem biletu jest łatwiej.
Na serio da radę :-)
Ogólnie pksami jeździłam od zerówki
do studiów ;-)Wózek jak jest duży, to kierowca schowa bez problemu do bagażnika. Jeśli ma się pasowne pieniądze, to i z kupnem biletu jest łatwiej.
Na serio da radę :-)

no chyba że już na prawdę będę musiała 