reklama

Toruń

Ja jeżdżę często do mamy - 20 km za Toruniem - też pksem i mówię Wam, że to kwestia wprawy ;-)

Ogólnie pksami jeździłam od zerówki :tak: do studiów ;-)
Wózek jak jest duży, to kierowca schowa bez problemu do bagażnika. Jeśli ma się pasowne pieniądze, to i z kupnem biletu jest łatwiej.
Na serio da radę :-)
 
reklama
Anita - witaj w klubie ja tez jestem z poza Torunia!:-)
Jak zrobi sie cieplej tez planuje do Torunia autobusami dojezdzac! Troszke obawiam sie, ale jak luzna daje rade to czemu ja nie!!!!;-)
Ale i tak piekra mam jechac z moim szalonym urwisem!:-D
 
tzn ja to jak nieraz jechałam z moim Tomkiem to ja wsiadałam przodem z Matim i kupowałam bilety a T ze złożonym wózkiem wsiadał tyłem no bo wiadomo przejście wąskie mało miejsca itd no ale we dwoje to żaden problem ale sama z wózkiem to chyba się nigdy nie odważę :no: no chyba że już na prawdę będę musiała :-p:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry