• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Hejka
Jotemka - trzymam kciuki; zeby teraz to juz tylko lepiej bylo z noga.

U nas nie ma tego problemu z roznymi godzinami. Mlodsze klasy (w Infant school) maja lekcje od 9.20 do 14.00. A stersze klasy (podstawowka) od 9.20 do 15.00. Alinka juz jest do 15-tej w szkole.
 
reklama
Jotemka - jak pilnuję diety, to nie jest źle. Co dalej - to zobaczymy.

Uśmiałam się serdecznie dzieki mojemu tacie - wyczytałam, że mozna w naturalny sposób spróbować pozbyć się kamyczków. W skład mikstury wchodzi m.in. siarczan magnezu (tzw. sól gorzka), poprosiłam więc mamę, żeby mi to kupiła w aptece i wysłała - a tato przez tel. mi oznajmia (to był żart), że to lekarstwo na kaszel... ??? wiem, że ma właściwości przeczyszczające, ale kaszel? - a tato mi na to - no to weź, a potem spróbuj zakaszleć. I trudno się z Nim nie zgodzić.
 
miłego dnia życzę i pogody ducha..
ja niedługo do pracy ruszam a po pracy do lasu jedziemy....od jutra ma niby u nas padać .


trzymajcie się kobietki:-)
 
Hej laseczki!
wymiekam... Wariuje, nie daje rady. To przecież tylko noga, mam leżeć tylko dwa tygodnie a dziś mną rzuca już. M stara sie jak może W weekend duzo zrobił, ale wychodząc zupełnie zapomniał ze ja nie mogę chodzić, nie mam jak nosić. Wszystko poza zasięgiem ręki, łącznie z Markiem i uroczy tekst: nie chodź za duzo... Kurka przecież nie mogę wcale!!!!!! Się wściekłem, ale już ok.
Dobrego dnia życzę z Mareczkiem śpiącym w mych ramionach :-)
 
ehhh Jotemka..
oby się wszystko dobrze zagoiła i żebyś szybko mogła działać tak jak lubisz i nie byc od nikogo zależna..
ukochaj słodziaka Marko :tak:d
la reszty smyków piąteczkę przybijam-dzielnie Ci pomagają i słusznie jesteś z nich dumna.


Katrina
jazdy uskuteczniasz??;-) coś z pracą myślisz czy narazie w domku będziesz?



ja Zu zawiozłam przed 8 a zaraz jadę z synem do gabinetu bo mam klientkę na hybrydowy-normalnie mamy nieczynne w poniedziałek ,ale kobietka z rana leci di NY i nie mamy wyjścia ;-)dlatego jadę z synem,będzie sobie czytał książkę a ja zrobie hybryde a później zawiozę Go do szkoły od razu..

jeryyyyyyyyy kiedy my nazbieramy na ten drugi samochód!!!


no nic-miłego dla Was..
 
reklama
Witajcie
Jotemka - dasz rade, nie denerwuj sie. Niestety nie mamy jak Cie odciazyc.

Mamusia - codziennie rano zawoze z Kubusiem Ale do szkoly, potem ja odbieram. Czesto do sklepu po zakupy sie wypuszczam. Wczoraj mialam ochote ja prowadzic jak jechalismy do znajomych, ale ostatecznie stwierdzilam, ze jednak chce wygladac (szpilki) I jechac wygodnie wiekszym autem. Dlatego tez maz prowadzil.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry