• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Wisieńka - dzięki, dzięki... stara, ale jara.. hihi. No my po kolacyjce, to mogę sobie na tę fotkę patrzeć i głód mi nie zagląda w oczy. Drineczki.... jakoś mnie nawet nie pociągają, nawet (o dziwo!!!) słodycze nie robią na mnie wrażenia, może na razie.
 
reklama
oj witam
wisieńka pięknie się prezentowała Mila w sukieneczce Weroniczki i bardzo ci dziekuje za książkę
mama pozdrawiam cie i widze juz zajeta coraz bardziej:szok:

zuzinka i weroniczka trzymam kciuki za pomyślną pracę

a mi tez stuknęło w tym roku 29 latek, widze już zmiany w skórze tzn. sine oczy, worki pod oczami, kurze łapeczki:laugh2:

a w ciele młody duch hehehe

mój małż już komisję ma za sobą (o dotację na działalność) czekamy na odpowiedź do piątku, warsztat już przygotowany tylko sprzęty dokupić z dotacji, zgłosić działalność no i reklamę zrobić i jakoś nie mamy weny na tą reklamę
dzieciaki poki co zdrowe, Michaś już wszedł etap niemowlaka, śmieje się jak nas widzi albo słyszy, całuśny jest (czyt. tłuściutki do całowania), z Alkiem zaczeliśmy przygotowania do Komunii Świętej i 3 razy w tyg do kościółka fruwamy, ja w końcu zebrałam się i dzisiaj byłam u fryzjera nic wielkiego tylko podciąć wypieścić:happy:, musiałam jeszcze Juli zakupić nowe kapcie do przedszkola bo tamte po miesiącu już się rozwaliły :szok: takie badziewia produkują, zaczynamy myśleć o chrzcinach jutro może pogadam z księdzem bo mi w głowie termin na święta, aaa i jeszcze komunie mamy 6 maja już w restauracji zarezerwowałam ale jak dzwoniłam w okolicy kościoła to wszedzie już było zajęte:szok:
co tam u Joaś i Maureen??????????

pawimi oj korzystaj korzystaj bo kurka wodna pizga u nas jak w kieleckim:angry:
 
Witam kurde u nas urwanie chmury wali deszczem gradem masakra jakaś w piecu sie pali i ejst ciepło lekko powietrzylam tylko by zarazki wygonić

Mamo o tak juz beczenie przeszło heehehh ja tez ostatnio mimo że nie pracuje nie wyrabiam obowiązków a gdzie BB gdzie moja gra Na NK wrrrr
Lilka mój mąz tak miał w tamtym tyg z jednej do 2 pracy jechał ale mówi puki nie pada na pysk bedzie tak ciagna bo to tylko do listopada będzie potem cisza i będzie tzreba coś innego kabinować
Katrina mi tez jakoś słodycze hmm malo obchodza ostatnio jezyk zamoczyłam tylko w czerwonym winku musiałam choć skubnąc i juz mam spokój zaspokoiłam pragnienie hehehehehh a jak sie czujesz????
cokies to my w tym samym wieku :))) i wazne ze duch mlody reszta to tam pikus
 
witajcie Mamuśki,

agatulka
- czuję sie super, tylko popołudniami sen mnie ścina, ale z tym można sobie świetnie poradzić.... przytulam głowę do poduszki.... a tak poza tym SUPER.
Nadal wszystko co kwaśne jest najlepciejsze! ale nie śledzie, bo mi po nich niedobrze, ale kapusta kiszona, żurek, owoce i inne kwaśne rzeczy - PYCHOTA.
A jak Ty się czujesz? Wszystko w porządku?
 
Witam. Ślicznie się rozpogodziło to wybyłyśmy łapac ostatnie promienie słonca. Wiało jednak i zmarzłam trochę. Odebrałam wyniki Mili, generalnie wszystko w porządku. Kontrolnie za miesiąc mamy jeszcze raz zbadać jakby te węzły nie zeszły
katrinka ja całą ciąże mimo ustawicznego wymiotowania miała ochotę na whisky z colą:-D:-D:-DInnych zachcianek nie miewałam aaaaaa jeszcze na placki ziemniaczane:-D:-D
cookies cieszę się, ze ksiązka się przydała i buziaki dla całuśnego:-)Trochę poniosło księdza na te 3 razy w tgodniu chyba, ze to tylko ze względu na różaniec? Czy do końca. Bo my na nabożeństwa musieliśmy wszystkie a roraty były o 7 rano:-D:-DU nas restaurację rezerwuje sie 3 lata wczesniej. Pytaliśmy na chrzcinach... Niezłe nie:eek:&&&&&&&&&& za interes męża:-D:-DO majgot jak to zabrzmiało:cool2:
agatulka witaj, u nas kaloryferki w końcu grzeją ale jakoś marniutko:sorry:
 
witojta
c008.gif
c008.gif
c008.gif


Cokies miło ,że wleciałaś-ukochaj Michasia i wycałuj piętulki ;)))
ja równiez trzymam &&&& i życze powodzenia w interesie;)

Wsieńka u nas też słonko ,ale jak wyszłam z Emilą przed salon(Ona pali) to normalnie ...wrrr jaki wiatr
d025.gif
i w te pędy do salonu...

Katrina miło Cie widzieć :)

Lilka jak tam u Ciebie???lepiej ?gorączki nie ma??


ja zabieram sie za kolację-pasta jajeczna ze szczypiorkiem ..świeże,ciepłe bułki z masłem i herbata z cytryną :)

a co do Joaś to pisałam do Niej smsa ,ale napisała,że jest zalatana ..udziela się u dzieci w szkole i przedszkolu...rodzina ,mąż i nie ma juz czasu na bb i bloga..:9ale pozdrawiam nas wszystkie i ściska;)

ja również pozdrawiam wszystkie niewymienione mamuski..

u nas jutro pasowanie Zuzki na 8.30 .
 
hehehe
wisienka no faktycznie zabrzmiało nie źle aż sie uśmiałam:-D

mama to kciukasy za Zuzie i jak robisz tą pastę? aaa i ucałuje Michaśka w ogóle to on taki tylko do całowania:tak:, wczoraj mieliśmy pierwszą kupkową wpadkę w wannie :laugh2::laugh2:
byliśmy już w kościele na 17 był różaniec i w piątek powtórka, zimno niesamowicie noski zmarzły i rączki też brrr..
 
witajcie

mamo dziekuje,ze pytasz
niestety Mila goraczkowala wczoraj wieczorem znowu (ostatnie dni caly dzien dobrze a wieczorem goraczka),wiec przestalismy liczyc na cud i pojechalismy z nia dzisiaj do lekarza
badanie krwi i wynik,ze bakteria,wiec Mila ma silny antybiotyk,w sumie 4 tabletki dziennie,do tego jakis lek w formie rozpuszczalnych tabletek w wodzie
caly tydzien w domu bedzie,ma straszny kaszel i z buzi strasznie nie ladnie pachnie,lekarz nie poinformowal nas,ze zapisuje antybiotyki:eek: dopiero w aptece nas poinformowano,no i nie powiedzial co jej jest,co to za bakteria,gdzie ona jest itd. bo nie wiem czy zoladek(brzydki zapach z ust a gardelko malej nie boli) czy byc moze gardlo,albo oskrzela,pluca??:eek: bo ma mokry ostry kaszel

no nic leczymy sie

ogladam z dziecmi bajke i zaraz musze je klasc spac,jestem sama bo K. pilnie do pracy z wolnego zawolali
echh nie lubie sama klasc dzieci spac,duzo roboty przy tym:sorry:
 
Cokies- ugotowałam 5 jaj-do miseczki-3 łyżki majonezu,szczypiorek,koperek-tak po 1 łyżce od zupy,sól i pieprz-rozgniatam widelcem i gotowe...dzieci sie zajadają:tak: a jak do tego jest herbatka to potem takie senne się robią:-Dpewnie ciepła herbatka tak rozgrzewa brzusio,robi się miło i wyciszenie natychmiastowe
c007.gif
kończą oglądać bajkę..juz ich Tom wykąpał wiec zaraz spać.
ja naszykowałam strój galowy dla Zuzki..

Lilka oj kurka to niewesoło....
oby leki szybko pomogły-&&& biedna Niunia-ukochaj i wysciskaj..

nie wiem czy nie jest za późno,ale chyba nie zaszkodzi-na kaszel dobry jest burak-wydrążasz 2,3 łyżki ,zasypujesz cukrem i postaw na kaloryfer-pod wpływem ciepła puści sok-podawaj 2 razy dziennie..
powodzenia w kładzeniu spać..
oby choroba szybko Was opuściła-choruje dziecko = cierpi mama:-(
 
reklama
Mama - dzięki, Ciebie tez miło tu "widzieć" - czytać. Rodzinka juz w domku, a u nas pustki.... podobno po naszym wyjeździe od brata, mały jak wstał po spaniu w dzień, to w chodziku biegał po domu i wszystkich szukał. Był bardzo zaskoczony, że nikogo nie ma....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry