• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

tylko mama

Kamilka, nie martw się, nawet nie wiesz, jak wiele mam przeżywa to samo. Mój synuś też jak jest w domu ktoś inny, a w szczególności tatuś (ale może być też babcia, dziadek, wujek...) to ja jestem najmniej atrakcyjna. Jak kiedyś wyjechał na dwa dni z tatusiem do teściów, to po powrocie nawet spojrzeć na mnie nie chciał, tylko tata i nikt inny. Bawił się ze mną jakby z łaski, a jak tata musiał wyjść z domu albo chociaż do łazienki to była histeria okropna.... Ale to pewnie już tak musi być - pewnie w Twoim przypadku jest tak, jak w moim, to znaczy mamę ma dziecko na codzień - mama go karmi, przewija, wstaje w nocy, bawi się, wyprowadza na spacer...... ciągle mama - nuuuda. Więc jak się dziecku trafi ktoś inny, a zwłaszcza rzadziej dostępny tatuś, to już jest COŚ!! Ale nie martw się, dzieci i tak napewno nas kochają. Choć serce czasem pęka, to fakt. Jednak mój synuś ostatnio często przychodził do mnie, przytulał się i mówił - Filip luuubi mamusię. To znaczy, że jednak nie jest tak źle. Jestem pewna, że i Twoje dziecko Cię "luuubi" ;)

pozdrawiam
nikita
 
reklama
dzieki wielkie nikita za pocieszenie. Ciesze sie że Filip Cie lubi ;D juz nie moge doczekac sie jak mój Marcelek tez powie ze mnie lubi ::) - póki co to wylewam łzy w poduszke i czekam cierpliwie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry