reklama

U lekarza

Krisowa jestem z Tobą duchem i mocno mocno przytulam


Ja właśnie wróciłam od lekarza który pracuje w szpitalu w którym mam zamiar rodzić. Zrobił USG, mała baardzo uparta i nie chciała nam pokazać buzi, nóżki i rączki przy twarzy, za to pupcie pięknie pokazała i dziewczyna na 100%;-)
Waży 1670g więc malutko jak na 33 tydzień, ale podobno na tym etapie dzieci już rosną różnie i jeśli wszystko wcześniej było ok, a było to nie ma się czym martwić.

Karolinka nadal ułożona miednicowo i jeśli za 3 tygodnie się nie przekręci to na początek lutego ustalimy termin cesarki:crazy:cały czas mam nadzieję że jeszcze zrobi fikołka
 
reklama
ja jutro jade na specjalistyczne usg, mam nadzieje ze pani docent jest swietna i powie co dalej... i ile wazy maly czy cos urosł czy nic jak postatnio przez 2 tygodnie

mama2006
ja czekam na wiesci od ciebie i sie martwie bo cos nie bardzo ta wypowiedz na lutówkach mi sie podobala :(
 
Ostatnia edycja:
kriosowa - mocno przytulam !!! Trzymam kciuki za zdrówko Adasia.

Ja już po wizycie. Więc:
- badania mam super, po prawiły się od ostatniej wizyty (myślę, że to za sprawą soków marchewkowych - pije je codziennie, litr dziennie czasem więcej)
- z dzidziusiem ok, ładnie serduszko bije ;)
- waga 81,90 (przytyłam 10kg - więc źle nie jest)
- szyjka: miękka ale długa - mam leżeć, leżeć i leżeć :( bo może się skrucić. Zakaz sprzątania, gotowania, spacerowania, dźwigania itp. rzeczy. Więc jest nie za specjalnie... ale leżeć nie daje rady - jak wstaje to chodzić nie mogę. I tak źle i tak nie dobrze...

Za Was trzymam kciuki
 
mama2006 Boże babo, jak ja sie wystraszyłam że jest coś źle z dzieckiem, kochana a skoro maleństwo rośnie to dobrze, a ty się nie wygłupiaj tylko leż, jeszcze miesiac najgorszy, potem już mozna rodzić, te 2-3 tyg przed terminem nie sa okreslane jako wcześniactwo :) dasz rade babop, :
* całuję
 
Krisowa zaciskam kciuki żeby po jutrzejszym usg się okazało że Adaś urósł i mam nadzieję że będziesz otrzymywać coraz lepsze wieści.

Vanilla cieszę się że wizyta się udała, Karolinka jeszcze pewnie nadrobi wagowo :tak:, no i mam nadzieję że jeszcze fiknie na odpowiednie miejsce :)

Ja mam wizytę jutro i też mam troszkę stresa co powie doktorka, a;e trzeba być dobrej myśli.

mama fajnie że się odezwałaś :) odpoczywaj, już niedługo Ci zostało :tak:
 
Ostatnia edycja:
kurcze mama2006 ja juz sie zastanawialam co się dzieje - zwariowac idzie z tymi komplikacjami - miekka szyjka to troche nieciekawie - ja z kolei mam krotka ale twarda - mam nadzieje ze zadna z nas nie urodzi przed 37 tyg
 
Krisowa o której jutro jedziesz do lekarza? daj znać koniecznie co powiedział. będę trzymać kciuki bardzo mocno

mama kochana olej całe to sprzątanie na święta i gotowanie, teraz masz leżeć pupcią do góry i myśleć tylko o odpoczynku. Nie ma co ryzykować
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry