reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Monika dzięki. jakoś będziemy musieli to przeżyć, ostatecznie nie my pierwsi, nie ostatni.
Aniu ja też dobrze to pamiętam. I też miałam robione na obu rękach.
Marita zdrówka życzę synkowi.
 
Marita, jak Wy dajecie sobie radę z tą ospą? Błażejka to nie swędzi, nie drapie sie? Ja sobie nie wyobrażam, Hania to mały nerwus, jakby ją swędziało to leżałaby ciągle na podłodze i tupała nogami:-p:-D:rofl2:.
 
Rzeczywiście nawet fajnie to przechodzi. Tylko się cieszyć, że taki twardziel z niego. Kuzyna męża córka jest rok starsza od naszych brzdąców i miesiąc temu miała ospę, to przez dwa tygodnie leżała w domu, nie jadła, prawie nie piła, miała kroplówkę, duuużą gorączkę i całe ciało obsypane!
Ale ona taka słabiutka dziewuszka, jeść nie chce, to wszystko jej się czepia.
 
reklama
dobrze, że wam jakos mija ta ospa, faktycznie dobrze ją przechodzi nasz dzielny Błażejek:tak::tak:

Lorien jestem w szoku z tą mała!! bidulka:-( nie wiedziałam, że przy ospie też wystepuje brak apetytu:szok::szok::szok: pewnie przez to swedzenie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry