reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja już sama nie wiem, czemu ta Majka tak to przechodziła. ja miałam 4 lata jak przechodziłam Ospę i miałam kilka krostek, a mój tata zaraził się odemnie i miał półpasiec, to podobno cholerstwo jest!
 
reklama
współczuję zaospionym.
U nas kupa zielona o wstrętmym zapachu, rozwolnienie i gorączka.
Lekarz każe czekać, az minie, a jak nie minie to kupa do badania.
a Rochul się męczy.:-(
 
oj biedny Roszek:-(
Kasiulka a jak dlugo ma juz ta chora kupe??moze to jakas wstretna wirusowka,albo zabki mu ida:-(
w kazdym razie duzo zdrowka,niech sraka idzie precz:crazy::wściekła/y:
 
kasiulka my też się przyłączamy do odganiania tego strasznego wirusa:angry::wściekła/y::wściekła/y:

a jak Błażejek? kiedy możecie wychodzić na dwór? krostki schodzą?
 
Zdroweczka dla Roszka i skad ta bakteria mu sie przyplatała, zreszta teraz o to bardzo latwo, dzieci wszedzie grzebia, brudne rece do buzi wiec moze sie cos takiego przutrafić - niestety.

Jezeli jeszcze chodzi o kupy to u nas (tzn. u Julki:tak:) kupy mega smierdzace i kolor zawsze czarny od zelaza choc ostatnio zaczal sie zmieniac bo zelazo poszlo precz - mam nadzieje ze juz na zawsze, a przynajmniej na jakis czas, ale to dopiero okaze sie po badaniach za jakis tydzien, dwa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry