• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Uciazliwe objawy

Świetnie Cię rozumiem Sorga, ja też nie umiem się głodzić i wolę sport niż wyrzeczenia. Mam kryzys z tą wagą, ogólnie obracam to że przytyłam w żart, ale jest mi cholernie przykro, że nie mogę wejść w żadne swoje stare spodnie i to nie dla tego, że się nie dopinają. Nie mogę ich przez moją d...pę przecisnąć:zawstydzona/y:. W ogóle mam jakiegoś dołka, nie czuję tych świąt. To pierwsze święta po śmierci mojego Taty i jakoś klimat nie ten co zawsze. :-( Może u Was jakoś lepiej?
 
reklama
Ja wiem Blanes żartujemy, żartujemy, ale każdy ten żart w środku zostajaje i wraca do ciebie... ja wiem że taki to urok ciąży no ale ponarzekajmy sobie chwilke Blanes to nam przejdzie a potem z apetytem siądziemy do wigilijnego stołu.
I tego Wam wszystkim życzę na teświęta dziewuszki:)
Wesołych Świąt i dużo uśmiechu na codzień.:-D
 
Ja mam taki brzuch, że nawet dzieci w mojej szkole już mnie wprost zapytały czy jestem w ciąży :-)
A widzą mnie tylko od rana :tak:. Wieczorem mam dwa razy większy brzusio.
My mamy pierwsze święta w nowym domku. Trochę dziko :tak:. Na wigilię idziemy do rodziców, ale później wracamy do siebie. Trochę smutno tak tylko w trójkę (a raczej w czwórkę:tak:). U nas w domu zawsze było przynajmniej osiem osób na święta, wiec trzy to pustka :-(.
 
Jolcia fajnie masz :) ja już dziś byłam na usg tarczycy i jakaś wredna baba nie tylko nie ustąpiłam a jeszcze po chamsku wepchała się w kolejkę :( oby ją myszy zjadły!!! aż mi się duszno z nerwów zrobiło
 
Mi w poprzedniej ciąży zdarzyła się taka sytuacja w tramwaju. Byłam chyba w siódmym albo ósmym miesiącu, kasowałam bilet i chciałam usiąść na miejscu obok, a w tym czasie jakaś babcia prześliznęła mi się pod ręką i bach usiadła na moim miejscu :-)
Ale jej się głupio zrobiło jak mnie zobaczyła od przodu :-)
A z mężem mieliśmy straszny ubaw :-D
 
Pisałam dziewczyny że kupiłam ten kremik wczoraj-no cóż za późno :wściekła/y: , na piersi jednej mam trzy białe linie (rozstępy) a na drugiej dwa tak pod pachą prawie czyli na razie bardzo nie widać... smarujcie sie dziewuszki póki nic sie nie dzieje -lepiej zapobiegac niż leczyć.
Kot wprawdzie powiedział że nie wymieni mnie na taką bez rozstępów ale wiecie o co chodzi,no nie będe się przecież cieszyć...:dry:
 
Ja po wierwszym porodzie miałam mnóstwo rozstępów na piersiach, ale za to nic na brzuchu.:tak:
Ale jak przestałam karmić i piersi wróciły do normalnego rozmiaru, to rozstępy zrobiły sie prawie niewidoczne i naprawdę nie musisz się martwić, będzie dobrze ;-)
 
Jejku dziewczyny przez całą poprzednią ciążę i teraz też nigdy nie miałam "nagłych zwrotów akcji". Czasami było mi niedobrze, ale tylko przez chwilę.
A dzisiaj od rana strasznie mnie mdli :wściekła/y: i nie bardzo wiem co z tym zrobić :zawstydzona/y:
 
reklama
może zjedz coś... na przykład kwaśnego. I dziękuję za pocieszenie jolu:)) uciekam do dentysty :szok: malutki ubytek w ósemce, ale jak to w ciąży- trzeba sztbko zaleczyć bo się ząbki posypią
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry