• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ukłucia w pochwie 26 tc.

Lil.

Fanka BB :)
Dziewczyny miałyście czasem kłucie w pochwie, takie sporadyczne ukłucia jak igłą? Trwa to sekundę, ukłuje i przechodzi. Miałam już wcześniej kilka razy, ale to jest tak sporadyczne, że zapomniałam o tym powiedzieć lekarzowi. Dzisiaj znowu mam, na razie trzy razy było w ciągu pół godziny jak robiłam obiad. Czułyście coś takiego?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Miałam od początku ciąży z tego co pamietam. Do tej pory występują - 33tc pytałam lekarza mówił ze to normalne kazde kłucie, ciągniecie, boleści również (oczywiście nie za mocne) także nie ma powodu do zmartwień ☺️
 
W moim przypadku to akurat oznaczało skracanie się szyjki ale u większości jest to po prostu fizjologiczne
A jak dokładnie czułaś te kłucia przy skracaniu szyjki? Też się tego boje, bo mam skurcze oprócz tych kłuć. U mnie te kłucia są pojedyńcze, kłuje mnie chwilę i przechodzi, a za jakiś czas znowu. Biorę Nospę i Aspargin na skurcze. Wczoraj cały dzień mnie kłuło, ale dziś już sporadycznie, bo więcej siedziałam. Czuje je tylko jak chodzę albo stoję, podobnie jest z twardnieniem brzucha, jak siedzę jest ok, tylko przy chodzeniu i staniu. Lekarz powiedział, że od skurczy może skrócić się szyjka, dlatego te kłucia trochę mnie niepokoją, ale tydzień temu miałam wizytę, wszystko było dobrze, szyjka 3,5, kolejna wizyta za tydzień.
 
reklama
A jak dokładnie czułaś te kłucia przy skracaniu szyjki? Też się tego boje, bo mam skurcze oprócz tych kłuć. U mnie te kłucia są pojedyńcze, kłuje mnie chwilę i przechodzi, a za jakiś czas znowu. Biorę Nospę i Aspargin na skurcze. Wczoraj cały dzień mnie kłuło, ale dziś już sporadycznie, bo więcej siedziałam. Czuje je tylko jak chodzę albo stoję, podobnie jest z twardnieniem brzucha, jak siedzę jest ok, tylko przy chodzeniu i staniu. Lekarz powiedział, że od skurczy może skrócić się szyjka, dlatego te kłucia trochę mnie niepokoją, ale tydzień temu miałam wizytę, wszystko było dobrze, szyjka 3,5, kolejna wizyta za tydzień.
Najważniejsze żeby szyjka była twarda i zamknięta. Te kłucia miałam bardzo sporadycznie myślałam że to jest normalne. Dodatkowo przy rozwieraniu czułam nacisk na dole po założeniu szwu to minęło. Teraz już jestem w 35 tyg i nie wiem ile jeszcze dotrwam chciałabym chcociaz do połowy lipca
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry