• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Umiejętności naszych pociech :)

Moja jeszcze nie płacze żeby inne dzieci zobaczyć, ale też fajna kontaktowa się robi :-)
No i z moją Julką to już są nierozłączne. Płacz jest jak np Julka się sama bawi, Ania musi razem z nią :-)
No i zaczynają się wojny o zabawki jak jedna drugiej coś zabierze, ale póki co mamy wszystko pod kontrolą.

Fajnie masz - będą miały dziewuszki silną więź między sobą.
Gabi to jak przychodzi z przedszkola to pierwszą wita laurę i mówi że się za nią stęskniła. A mała piszczy na jej widok.

A bitwy to też u nas są - bo Gabi coś buduje a mała przychodzi i jej psuje... w sumie to nawet pierwsze wyproszenie z pokoju Laura już zaliczyła :-)
 
reklama
Jak was czytam, to przyszła mi ochota, żeby zrobić rodzeństwo młodemu :-p:-D :-D:-D fajnie tak razem bawić się i dorastać:tak:

To to do roboty!

Nie no, czasem jest ciezko, ale nie zmieniłabym ani jednej decyzji jesli chodzi o moje dzieci:tak: (no oprócz jednej, nie poszłaby z mała na basen:-p)
Uwielbiam patrzec na dziewczynki jak bawia sie razem. Jak sie smieja w głos do siebie... Po prostu piekne!
 
Jak was czytam, to przyszła mi ochota, żeby zrobić rodzeństwo młodemu :-p:-D :-D:-D fajnie tak razem bawić się i dorastać:tak:

przyłączam się - DO roboty :-)

Uwielbiam patrzec na dziewczynki jak bawia sie razem. Jak sie smieja w głos do siebie... Po prostu piekne!

To prawda.


Zastawiałam się czy to w karmieniu czy tu napisać i będzie tu.

Muszę pochwalić swojego niejadka - wczoraj zjadła pół nektarynki a dziś pół słoiczka = normalnie jestem w szoku bo chyba pierwszy raz dzioba nadstawiała by jej dać następną porcję :-)
 
Ja powiem tak, cieszę się że mam dwójkę, ale jednak różnica wieku (11 miesięcy) jest mała i pierwsze miesiące były potwornie ciężkie. Teraz już wychodzimy na prostą, bawią się razem, zajmują się sobą, jest dużo łatwiej. No ale bywają gorsze dni, ale to i tak nie to samo co na początku.
 
reklama
Ja powiem tak, cieszę się że mam dwójkę, ale jednak różnica wieku (11 miesięcy) jest mała i pierwsze miesiące były potwornie ciężkie. Teraz już wychodzimy na prostą, bawią się razem, zajmują się sobą, jest dużo łatwiej. No ale bywają gorsze dni, ale to i tak nie to samo co na początku.


ja chylę czoła przed Tobą czy Asiowo - nie poradziłabym sobie z taką małą różnicą między dziewczynami - Gabrysia była niesamowicie wymagająca - w sumie tak bardzo że nie chciałam mieć drugiego dziecka.

Bardzo odważne i dzielne dziewczyny jesteście!!
Noo, zawsze to krok do przodu, może powoli się unormuje?


Na razie nie chcę zapeszać i za bardzo się nie wychylam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry