Umowa przedłuża ci się do dnia porodu z mocy prawa z urzędu. Pracodawca nie ma tu żadnej możliwości ruchu chyba że jak ktoś tu już wspomniał znajdzie powód na zwolnienie dyscyplinarne.
Gdyby pracodawca nie respektował prawa i przestał cię uważać za pracownika, nie wypłacał zasiłku, to pozostaje sąd pracy do wyegzekwowania swojej należności.
Nic się nie martw, prawo jest po twojej stronie.