reklama

USG- Marcówki 2010

reklama
moja córcia dała popis w piątek cały dzień fikała, będzie chyba akrobatyczką bo nogi miała wszędzie, synek grzeczny lubi poranki i wieczory, a córci nie sprawia różnicy chyba w ogóle nie śpi...ma to po mnie raczej
 
moje nieznanej płci dziecko ostatnio upodobało sobie kopanie po narządach wewnętrznych - pęcherzu i żołądku zwłaszcza:tak:
od wczoraj lubi też dręczyć mnie pod żebrami:-D
 
moja Malutka również należy do tych ruchliwych i lubi sobie poszaleć co 2 h to tak mocniej, jak siedzę to wypina się do świata tyłkiem a nogę mi pod żebra wsadza, czasami aż mnie piecze z bólu i muszę wstać, bo przechylanie się z boku na bok nic nie daje :baffled:
no i ma chyba jeszcze sporo miejsca bo skacze :-D
żywe srebro
po tatusiu, który cały czas powtarza, że zuch dziewczyna aktywna - tak więc zaraz dodaję, że skoro tatuś z córeczką tacy podobni, to będzie miał przy niej dyżury, szczególnie te nocne :-p
moja córcia dała popis w piątek cały dzień fikała, będzie chyba akrobatyczką bo nogi miała wszędzie, synek grzeczny lubi poranki i wieczory, a córci nie sprawia różnicy chyba w ogóle nie śpi...ma to po mnie raczej
WOW to wiesz po której stronie które siedzi?
jak fajnie :-D
chyba mają mniej miejsca niż pojedyncze Maluchy, więc się nie zamienią miejscami? :-D

ja mam brata bliźniaka, jak się urodziliśmy (a była to zima stulecia) to jak nas owinięto w ubranka, czapeczki itp. na spacer, to trudno było nas odróżnić i mój ojciec dla żartu nas zamieniał miejscami, aby moją matkę wkręcać ...i się często udawało :-D
no i my się urodziliśmy miesiąc wcześniej (moja mama miała termin też na marzec) a wyskoczyłam 10 lutego ;-) pierwsza!:-D
 
moja tez się wypina i wypycha, szczególnie, jak pod prysznicem jestem, to chyba plecki podstawia pod ciepłą wodę :-) zawsze mam polewke z tego :-)
no i wczoraj złapałam rozbójniczkę za piętę, jak mi przywaliła z kopa ;-)
 
reklama
Witam i ja się włącze do wątku :)
Co do mojego synka... :)
Uwielbia kopać po żebrach. Jak leże to lubi tak się ruszać przez nawet 5 minut jak galaretka mój brzuch sie rusza, takie delikatne ruchy jakby tam pływał :P :) Ale ogólnie to całymi dniami i nocami daje mi popalić. Nie da sie przespać bo jak tylko usypiam to mnie kopie w okolicach miednicy... albo po żebrach :P łobuziak taki z niego. Ale wybaczam mu bo słodkie jest jak brzuch co chwile inaczej wygląda ;)
Hehe ostatnio to robiłam sobie niezłe jaja z synka :P Bo kładłam sie i on jak zaczynał kopać to brzuchem ruszalam tak jakby taniec brzucha. To wtedy co jakiś czas tylko kopnął i dał spokój.
Albo on sobie robi ze mnie niezły ubaw. Bo jak ostatnio kopał i kopał, moja mama przyłożyła rekę i nic, cisza... Ja mowie zeby poczekala jeszcze troche, no i po 5 minutach mama dostała centralnie w reke kopniaka że ręka jej z brzucha spadła a moja mama aż podskoczyła tak sie przestraszyła, myślała ze nie poczuje nic :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry